Szef MZ był pytany na konferencji prasowej o wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie braków leków zawierających morfinę, stosowanych m.in. do leczenia bólu i duszności.

"Jeżeli chodzi o morfinę, to w każdej takiej sytuacji, gdzie mamy sygnalizowane ewentualne niedobory rynkowe, kontaktujemy się bezpośrednio z producentem, kładziemy nacisk na wyjaśnienie sytuacji" – powiedział mediom minister Niedzielski.

"Mamy informację o tym, że zaburzone zostały łańcuchy dostaw. Nie w kontekście sytuacji covidowej, tylko brexitu. Produkcja musiała być przeniesiona z Wielkiej Brytanii do Niemiec. Mamy deklarację producenta, że dostawy będą jeszcze w tym roku przywrócone do normalnego poziomu" – poinformował minister.

Reklama

RPO Marcin Wiącek wystąpił do resortu zdrowia w związku z niepokojącymi doniesieniami, że w aptekach brakuje najsilniejszych leków przeciwbólowych. Ma też – jak podnosił – dochodzić do sytuacji, w których niektóre hospicja pożyczają od podopiecznych ostatnie opakowania medykamentów, by można je był podać innym chorym. W piśmie do MZ wskazał, że pacjenci z chorobami nowotworowymi, po operacjach i z poważnymi schorzeniami zwyrodnieniowymi albo nie dostają leku, albo są skazani na mniej skuteczne terapie.

Rzecznik zwrócił uwagę, że na braki produktów z morfiną przeznaczonych do podawania drogą doustną wskazuje również prof. Wojciech Leppert, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny paliatywnej. Podkreślił on potrzebę natychmiastowych działań – co najmniej kilkadziesiąt tysięcy pacjentów wymaga leczenia morfiną bólu i duszności. Wskazał, że brak morfiny jest problemem nie tylko medycznym, lecz także społecznym, ponieważ dotyka wielu pacjentów z bólem przewlekłym i z dusznością – zwłaszcza chorych na nowotwory.

RPO przekazał, że także do Naczelnej Rady Aptekarskiej dociera coraz więcej sygnałów o braku morfiny i niemożliwości zapewnienia jej potrzebującym.

Problem – jak wskazano piśmie rzecznika – dotyczy dostępności najpopularniejszych leków z morfiną – m.in. MST Continus, Sevredol czy DHC Continus. (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

ktl/ joz/