Chodzi o projekt ustawy o badaniach klinicznych produktów leczniczych stosowanych u ludzi, przygotowany przez resort zdrowia w ścisłej współpracy z Agencją Badań Medycznych (ABM).
Prace nad nią trwały długo – do konsultacji społecznych została skierowana w kwietniu zeszłego roku. Prezes ABM Radosław Sierpiński, pytany o przyczyny takiego stanu rzeczy, przekonuje, że jest to materia dość skomplikowana. – Z jednej strony są kwestie związane z prawodawstwem UE, z drugiej strony chcemy na nowo poukładać komisje bioetyczne, których obecnie mamy kilkadziesiąt w Polsce i każda przyjęła nieco inny model funkcjonowania, z trzeciej tworzymy fundusz kompensacyjny dla pacjentów, u których wystąpią ewentualne działania niepożądane podczas badań klinicznych – wylicza w rozmowie z DGP.