Ekspozycja na zanieczyszczenia w powietrzu szczególnie do piątego roku życia upośledza rozwój niektórych rejonów mózgu. Zmiany w tych strukturach powiązano już tymczasem z różnymi zaburzeniami.
Autorzy badania opisanego na łamach pisma „Environmental Pollution” (https://doi.org/10.1016/j.envpol.2022.120109) donoszą o związku między stanem mózgu dzieci w wieku 9-12 lat a ich ekspozycją na toksyczne substancje w powietrzu, w okresie płodowym oraz w czasie pierwszych 8,5 lat życia.
Szczególnie istotny okazał się okres do 5. roku życia.
A przy tym, im więcej zanieczyszczeń w powietrzu, tym większe szkody w mózgu. Zmiany dotyczyły przede wszystkim istoty białej, która łączy różne obszary mózgu. Pogorszenie jej działania powiązano jak dotąd z różnymi zaburzeniami, m.in. depresją, lękami, autyzmem.
Co więcej, badacze znaleźli korelację między stężeniem jednej z frakcji zanieczyszczeń - cząsteczek o wielkości do 2,5 mikrona (PM 2,5) i rozmiarem struktury zwanej skorupą. Uczestniczy ona w różnych funkcjach - od kontroli ruchu, po uczenie się.
Im wyższe było stężenie cząstek, szczególnie w pierwszych 2 latach życia dziecka, tym większa objętość skorupy. „” - mówi Anne-Claire Binter z Barcelona Institute for Global Health (ISGlobal), autorka publikacji.
” - podkreśla specjalistka.
Dane pochodziły przy tym z obserwacji dużej grupy, liczącej aż 3,5 tys. dzieci.
Szkodliwe skutki działania zanieczyszczonego powietrza badacze zaobserwowali już przy stężeniach spełniających europejskie normy.
„ - mówi dr Binter.
- dodaje wspólautorka publikacji Monica Guxens z ISGlobal.(PAP)
Marek Matacz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu