Projekt nowelizacji rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie medycznych czynności ratunkowych i świadczeń zdrowotnych innych niż medyczne czynności ratunkowe, które mogą być udzielane przez ratownika medycznego, pojawił się z końcem maja. Przewidywał m.in., że ratownicy zyskają możliwość podawania szerszej puli leków (w tym zwiotczających), wykonywania drobnych zabiegów chirurgicznych, cewnikowania czy wykonywania niektórych badań USG (pisaliśmy o tym w tekście „Ratownik uśpi, zaintubuje i zszyje ranę”, DGP nr 103/22).
Okazało się jednak, że pomysł resortu nie spotkał się z entuzjazmem. Lekarze przekonywali, że samodzielna intubacja przeprowadzana przez ratowników niesie zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów. Z kolei sami ratownicy uznali, że byłaby to kompetencja przydatna, jednak nie sposób podjąć się jej bez odpowiedniego przeszkolenia.