Komisja Europejska w lipcu ma zacząć rozmowy z firmami farmaceutycznymi, żeby renegocjować umowy w sprawie dostaw preparatu przeciw COVID-19. Jedenaście państw podpisało apel, żeby zająć się problemem nadwyżkowych dostaw. Polska nie zamawia już szczepionek Pfizera i apeluje o renegocjację umowy, ponieważ uważa, że nie można ich kupować, gdy istnieje ryzyko, że trzeba je będzie wyrzucić.
Strategia szczepionkowa nigdy nie była realizowana bez udziału państw. To był wspólny plan. Wszystkie kontrakty, które KE w 2020 r. negocjowała z firmami, uwzględniały zaangażowanie rządów. Przed zawarciem umów państwa miały możliwość wypisania się lub niewyrażenia zgody na ich kształt. Były świadome warunków, wliczając w to harmonogram dostaw. Łatwo powiedzieć, że ktoś coś wymyślił w Brukseli i z nikim się nie skonsultował. Tak nie było.