Tak wynika z odpowiedzi wiceministra Waldemara Kraski na interpelację posłanki Pauliny Matysiak (Lewica). Pytała ona m.in. o możliwość wprowadzenia badań przesiewowych w kierunku otępienia u osób powyżej 60. roku życia.
– Mamy świadomość, że postęp choroby oraz wpływ zastosowanej terapii na tempo jej rozwoju w dużej mierze zależą od momentu, w którym została postawiona diagnoza oraz rozpoczęto leczenie – wskazuje minister. Dodaje, że zbyt późne rozpoznanie, a także rozpoczęcie procesu terapeutycznego może pozostawić trwałe, nieodwracalne skutki, a powstrzymywanie rozwoju choroby jest coraz trudniejsze. – Zapewnienie osobom z zaburzeniami otępiennymi warunków do utrzymania najwyższego możliwego poziomu sprawności w jak najdłuższym okresie wpływa na jakość życia, zarówno chorych, jak i ich opiekunów – wskazał wiceminister. Podkreślił, że jest to temat szczególnie istotny w kontekście zachodzących procesów demograficznych, głównie postępującego starzenia się społeczeństwa, z czym wiąże się częstsze występowanie schorzeń neurodegeneracyjnych, takich jak choroba Alzheimera i inne rodzaje demencji. Dlatego resort rozpoczął prace nad przygotowaniem rozwiązań z zakresu wczesnej diagnostyki zaburzeń funkcji poznawczych dla osób starszych.