- Niestety, motorem napędowym nie jest większy popyt. Wciąż nie odrabiamy powstałego w czasie pandemii „długu zdrowotnego” - zaznacza dr Jarosław Frąckowiak, prezes firmy badawczo-doradczej PEX PharmaSequence. Tłumaczy, że w stosunku do roku ubiegłego sprzedaż leków była dotąd wciąż na minusie, dopiero z danych na 24 listopada poziom się wyrównał. - Jednak nie można zapominać o efekcie niskiej bazy w 2020 r. W porównaniu do 2019 r sprzedaż ilościowo jest wciąż mniejsza o 2 proc. - wylicza.
Wzrost wartości sprzedaży napędzają wyższe ceny.