Agencja w ten sposób niejako potwierdzi decyzje podejmowane przez ekspertów w poszczególnych państwach. Wiele z nich, w tym Polska, już rozpoczęło zapisy na kolejne kłucie przeciw COVID-19.
Nie było jasnych wytycznych, więc każdy kraj wprowadzał własne. W Polsce toczyła się zagorzała dyskusja o sposób kwalifikacji. Najwięcej wątpliwości wzbudza to, czy można dawać trzecią dawkę po AstrzeZenece (w Polsce na razie nie można); czy kryterium powinien być wiek, a jeśli tak, jaki (w Polsce jest to 50 lat); a także jakie choroby miałyby uprawniać do kolejnej dawki. Początkowo rozważano, by była dostępna dla osób z cukrzycą oraz otyłych, ale ostatecznie tego nie wprowadzono. Na liście znalazły się za to od samego początku osoby z obniżoną odpornością, w tym dializowane.