O tym, że projektowany limit nie jest w stanie zapewnić oczekiwanego wzrostu liczby lekarzy pracujących w systemie ochrony zdrowia, przekonywała m.in. Naczelna Rada Lekarska. Z kolei Federacja Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia „Porozumienie Zielonogórskie” wskazywała, że należy zwiększać liczbę przyszłych lekarzy szkolonych w języku polskim – czyli osób, które mają szansę pozostać w Polsce i tu leczyć.
Również Związek Powiatów Polskich postulował o ponowny przegląd limitów i dokonanie przesunięć, by zwiększyć liczbę miejsc na studiach w języku polskim. ZPP wyrażał też zdziwienie obniżeniem limitu przyjęć na kierunku lekarsko-dentystycznym, podkreślając, że według GUS ponad 20 proc. uprawnionych do wykonywania tego zawodu to osoby powyżej 65. roku życia. Samorząd lekarski wskazywał jednak wcześniej, że stomatologów obecnie nie brakuje i nie ma potrzeby zwiększania limitów.