Szczegółowe dane pokazują, że w najstarszej grupie badanych powyżej 70 lat przeważa pozytywna ocena co do tego, jak nasz kraj radzi sobie z pandemią. To z pewnością efekt tego, że od grupy seniorów zaczęły się szczepienia. Dzięki temu mogą się oni czuć „zaopiekowani”. Na drugim biegunie są najmłodsi – choć do tej pory najmniej dotknięci zdrowotnie, to z racji większej mobilności ich najbardziej ograniczają obostrzenia.
Odpowiedzi na pytanie o przygotowanie na III falę różnią się w zależności od elektoratów poszczególnych ugrupowań. 75 proc. wyborców PiS pozytywnie ocenia stan mobilizacji sił. Z kolei większość wyborców opozycji jest przeciwnego zdania. Do tej pory łącznie podano 4 mln dawek szczepionek, z czego ponad 2,5 mln pierwszych.
Reklama
Zapytaliśmy także Polaków, czy w kontekście możliwych rozmów o preparatach z Chin czy Rosji rząd powinien kupić tamtejsze szczepionki, jeśli nadal będą kłopoty z dostawami od Pfizera czy AstryZeneki. Nadal widać olbrzymi sceptycyzm, 59 proc. mówi „nie”. 18 proc. jest na „tak” dla zakupów z obu kierunków, natomiast 9 proc. opowiada się tylko za szczepionką z Chin, a jedynie 5 proc. tylko z Rosji. Te wyniki są zbliżone do lutowych. Wówczas pytaliśmy, czy gdyby przyspieszyło to zaszczepienie, Polacy zgodziliby się na podanie chińskiej albo rosyjskiej szczepionki. Wówczas 73 proc. ankietowanych powiedziało, że nie. Jak widać, nieco większa tolerancja dotyczy zakupu.
Jednak na razie wygląda na to, że rząd traktuje rozważania o zakupie szczepionek z tamtych kierunków raczej jako argument do rozmów z zachodnimi koncernami i środek nacisku niż faktyczną alternatywę.
Czy twoim zdaniem państwo jest dobrze przygotowane na trzecią falę pandemii?