Szef Fundacji WOŚP Jurek Owsiak podczas wieczornej konferencji prasowej poinformował, że do tej pory w ramach XVII Finału zebrano 15 161 809 zł.
"Nie ważne, ile zbierzemy, ważne, że znów jesteśmy razem. Sukces absolutny jest już teraz, rekord nie jest ważny. Rekordem jest to, że siedemnasty raz to robimy" - mówił Owsiak.
Pytany, czy na zbiórkę nie wpływa obecny kryzys finansowy, Owsiak powiedział, że ludzie dają tyle, ile mają w portfelach. "Jeśli suma będzie mniejsza niż w zeszłym roku, to nie będzie oznaczać, że nie odnieśliśmy sukcesu" - zaznaczył.
Jak podkreślił, całkowita kwota, jaką udało się zebrać, będzie znana dopiero pod koniec lutego, kiedy fundacja rozliczy się z MSWiA.
Według Owsiaka, sukcesem jest edukacyjny wymiar Finału. "Powiedzieliśmy ludziom o onkologii, o profilaktyce. Jeśli choć jedno słowo zostanie w ich pamięci, to znaczy, że nie był to stracony czas" - przekonywał.
Zdaniem prezesa fundacji WOŚP prof. Bohdana Maruszewskiego z Centrum Zdrowia Dziecka, takie akcje jak Finał WOŚP dokonują zmiany w świadomości rodziców, którzy wiedzą, że mogą żądać badań dla swoich dzieci w przypadku podejrzenia poważnej choroby. Podkreślił jednak, że WOŚP nie zrealizuje w pełni swoich celów bez pomocy polityków, którzy decydują o finansowaniu służby zdrowia. "My dajemy sprzęt, ale ktoś musi go utrzymać i przeszkolić ludzi" - mówił.
Podczas konferencji Owsiak potępił artystów, którzy za występy na finałowych koncertach żądają wynagrodzenia. "Artyści z najwyższej półki nie biorą honorariów. Mogą wziąć zwrot kosztów podróży. Ale biorąc zapłatę, łamią warunki umowy z ZAIKS-em, który zrezygnował z opłat za wykonywane utwory. To, że honorarium otrzymują technicy czy obsługa, to nie jest argument. Na koncerty ludzie przychodzą, żeby oglądać nie ich, ale artystów" - mówił Owsiak.
Do akcji można się przyłączyć wrzucając datek do puszek wolontariuszy, wysyłając sms-y o treści SERCE na numer 7547 lub dzwoniąc pod numer 0 704 407 401. Można także przekazać pieniądze, korzystając z kart kredytowych lub bezpośrednio wpłacając pieniądze na konto WOŚP o numerze: 06 1240 1112 1111 0010 2013 6777.
Można także wziąć udział w jednej z ponad 20 tys. aukcji. Na stronie aukcje.wosp.org.pl wystawionych jest wiele przedmiotów podarowanych przez znane osoby, m.in. sportowców, artystów, dziennikarzy czy polityków. Tylko dzięki aukcjom na konta fundacji trafiło już ponad milion złotych.
Telefonicznie licytować można złote serduszka i karty telefoniczne, pod numerem 22 622 20 20. Finał tej licytacji zostanie wieczorem wyemitowany na antenie telewizji. Owsiak powiedział, że spodziewa się kolejnego miliona złotych z tych licytacji.
Głównym celem zbiórki prowadzonej podczas tegorocznego Finału jest diagnostyka nowotworowa u dzieci. Fundacja WOŚP chce, aby w całym kraju powstały ośrodki wyposażone w nowoczesny sprzęt do diagnostyki. WOŚP chciałaby także, jeśli pozwolą na to zebrane środki, wspomóc wszystkie hospicja dziecięce w Polsce.
Każdego roku w Polsce rozpoznaje się ok. 1200-1300 nowotworów u osób poniżej 18. roku życia. Mimo stosunkowo rzadkiego występowania i systematycznej poprawy wyników terapii (obecnie 70- 80 proc. wyleczeń) nowotwory powodują śmierć większej liczby dzieci niż jakakolwiek inna choroba. Wśród przyczyn zgonów u dzieci powyżej pierwszego roku życia, nowotwory zajmują drugie miejsce.
W zeszłym roku podczas XVI Finału, poświęconego dzieciom ze schorzeniami laryngologicznymi, zebrano ponad 32 mln zł. W czasie poprzednich Finałów, organizowanych przez fundację Jurka Owsiaka od 1993 r., zbierano pieniądze m.in. na leczenie dzieci z chorobami serca, poszkodowanych w wypadkach, a także na zakup sprzętu diagnostycznego na oddziały noworodkowe.
Przez 17 lat działalności fundacja WOŚP kupiła dla wszystkich oddziałów szpitalnych w całym kraju, gdzie leczone są dzieci, ponad 74 tys. urządzeń medycznych za ponad 100 mln dolarów. Oznacza to, że statystycznie, każdego dnia do polskiego szpitala trafiają cztery urządzenia kupione przez WOŚP.