Kolejki i jeszcze raz kolejki – to jest zdaniem Polaków największy problem przy korzystaniu ze służby zdrowia. Jedna czwarta też uważa, że kłopotem jest brak empatyczności ze strony lekarzy. Tak wynika z badania Millward Brown przeprowadzonego telefonicznie w październiku 2013 na grupie 1000 respondentów.

Co ciekawe przy oczekiwaniu na wizytę, chodzi nie tylko o termin wyznaczonej wizyty, ale także o czas oczekiwania pod gabinetem lekarza. Zdaniem 80 proc. odległe terminy wizyt u lekarzy specjalistów to poważny problem. Z badania wynika, że średni czas oczekiwana do specjalisty wynosi o 36 dni. Co czwarta badana osoba musiała jednak czekać na taką konsultację ponad 3 miesiące.

Trochę mniej, bo 38 proc. skarży się na czekanie również do lekarzy podstawowej opieki. I aż co trzeci narzeka, na brak zaangażowania tych lekarzy w leczenie, a co czwarty zwraca uwagę na niską empatyczność lekarzy w przychodniach.