Proste pytanie. Z życia: wasza matka jest poważnie chora i potrzebuje drogich leków. Nie stać was na nie, a żeby dostać się do refundowanego programu lekowego, trzeba czekać. Długo. I może nie doczekać. Więc pytam, co pan, panie ministrze zdrowia, albo pani prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, co wy zrobilibyście w takiej sytuacji? Nie, nie musicie odpowiadać. Wiemy: załatwilibyście to sobie. Każdy by tak postąpił.
Polacy też sobie załatwiają, tylko trochę inaczej. Na przykład kupując lek w internecie, po taniości. Albo od przemytnika na bazarze. Albo podrabiają receptę.
Liczba przestępstw przeciwko obrotowi lekami wzrosła w ciągu tego półrocza w porównaniu z poprzednim rokiem ponaddwukrotnie – o 128 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.