Zmiana struktury NFZ, nowelizacja nieistniejącej ustawy i rekompensata za wybory, które się nie odbyły – to najbardziej kontrowersyjne zmiany wprowadzone do specustawy zdrowotnej. Jej pierwotny projekt dotyczący w dużej mierze usprawnień na czas pandemii zastrzeżeń nie budził. Ostateczna wersja wywołała jednak burzę.
Chodzi o ustawę o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu, którą Sejm przyjął na ostatnim posiedzeniu. Wprowadza ona m.in. zmiany dotyczące kształcenia kadr medycznych, uprawnień poszczególnych zawodów oraz informatyzacji. Na etapie komisji wprowadzono do niej kilka wyczekiwanych poprawek, m.in. zezwolono na wydłużenie kadencji organów samorządu fizjoterapeutów oraz pielęgniarek i położnych, ponieważ na przeszkodzie w organizacji wyborów nowych władz może stanąć epidemia. Doprecyzowano także przepisy, które mają chronić dane osobowe pacjentów przy przekazywaniu powiadomień o wystawianiu e-recepty czy e-skierowania przez aplikacje.
Pojawiły się także zmiany co najmniej zaskakujące. Pakietem poselskich poprawek zmieniono strukturę Narodowego Funduszu Zdrowia. Ma zostać ujednolicona i spionizowana. Dyrektorzy oddziałów wojewódzkich stracą autonomię, funkcję pracodawcy w oddziałach sprawował będzie prezes, co wiąże się m.in. z ujednoliceniem płac. Poza tym osoby na stanowiskach kierowniczych mają być weryfikowane pod kątem współpracy w przeszłości ze służbą bezpieczeństwa. Przewidziano też bardziej elastyczne kształtowanie okresów rozliczeniowych, a także rozliczania nadwykonań. Resort zdrowia i NFZ tłumaczą, że zmiana struktury ułatwić ma zarządzanie funduszem i w dużej mierze wynika z doświadczeń wyniesionych z okresu pandemii.
Reklama
Jeszcze więcej kontrowersji wywołała poprawka zmieniająca termin wejścia w życie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów. Miała ona wejść w życie z początkiem lipca, specustawa przesuwa ten termin na początek przyszłego roku. Problem w tym, że proces legislacyjny nowelizowanej ustawy się jeszcze nie zakończył. Senat jeszcze w marcu rekomendował jej odrzucenie, a Sejm się dotychczas jego uchwałą w tej sprawie nie zajął. Na tym etapie może jednak tylko ją przyjąć lub odrzucić, nie ma możliwości wprowadzania zmian. Stąd pomysł, by zmodyfikować ją inną ustawą. To jednak nie jest zgodne z prawem.
– Nie ma możliwości, by wprowadzić poprawki do ustawy, której nie ma, gdyż nie została opublikowana w Dzienniku Ustaw – podkreśla Tomasz Zalasiński z Zespołu Ekspertów Prawnych Fundacji im. S. Batorego.

Reklama
Dodaje, że w praktyce legislacyjnej zdarzały się sytuacje, że wprowadzano poprawki do ustawy będącej w okresie vacatio legis, ale miało to miejsce po publikacji.
– W tym jednak przypadku mamy niedokończony proces legislacyjny, czyli ustawę uchwaloną przez Sejm, ale z negatywnym stanowiskiem Senatu, które musi zostać rozpatrzone przez Sejm. Podejmowanie prób wprowadzania poprawek do ustawy przed jej podpisaniem i publikacją to łamanie podstawowych standardów legislacyjnych wynikających z konstytucji – dodaje.
Zwraca przy tym uwagę, że ustawa o podatku cukrowym przewiduje termin wejścia w życie 1 lipca br. Jego zdaniem, ponieważ termin ten minął, to po rozpatrzeniu stanowiska Senatu ustawa ta powinna przed podpisaniem przez prezydenta zostać skierowana do Trybunału Konstytucyjnego (w ramach kontroli prewencyjnej), gdyż w sposób oczywisty narusza zasadę niedziałania prawa wstecz. A trybunał także nie będzie miał w tej sprawie wielkiego pola manewru, gdyż już wielokrotnie w takich przypadkach orzekał, że ustawa jest w całości niezgodna z konstytucją.
– Jeśli zatem rząd nie odstąpi od swoich planów, to dojdzie do „osobliwej” (eufemizm) nowelizacji ustawy, której nie ma i – z uwagi na jej oczywistą niekonstytucyjność – prawdopodobnie nigdy nie będzie – przekonuje mec. Zalasiński.
Specustawa wprowadza również wiele zmian w innych aktach prawnych. Jedną z nich jest dodanie do ustawy z 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (t.j. Dz.U. poz. 695 ze zm.) przepisu, na mocy którego podmioty realizujące polecenia związane bezpośrednio z przeprowadzeniem wyborów z możliwością głosowania korespondencyjnego mogą wystąpić do szefa Krajowego Biura Wyborczego o przyznanie jednorazowej rekompensaty na pokrycie poniesionych kosztów.
Etap legislacyjny
Ustawa skierowana do Senatu