statystyki

Apteki muszą dyżurować w nocy

autor: Patryk Słowik18.12.2019, 07:30; Aktualizacja: 18.12.2019, 07:36
apteka

W orzecznictwie sądowym dominuje jednak pogląd, że skoro ktoś zdecydował się prowadzić aptekę, musi godzić się na znane od dawna warunki pracyźródło: ShutterStock

Nie wystarczy wyznaczenie przez radę powiatu jednej placówki znajdującej się w największym mieście w okolicy. Niedopuszczalna bowiem jest sytuacja, w której pacjenci z odległych miejscowości będą musieli w nocy jechać wiele kilometrów po niezbędne im leki. Wynika tak z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.

Sprawa dotyczyła interpretacji art. 94 ust. 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 499 ze zm.). Przewiduje on, że rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych powinien być dostosowany do potrzeb ludności i zapewniać dostępność świadczeń również w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy. Harmonogram dyżurów poszczególnych placówek w drodze uchwały określa rada powiatu.

I jedna z takowych wskazała tylko jedną z placówek znajdujących się w największym mieście w powiecie. W uzasadnieniu stwierdzono, że placówka zlokalizowana w mieście o dużej gęstości zaludnienia posiada bogatszy asortyment od wielu innych okolicznych aptek, przez co prawdopodobieństwo zakupu niezbędnych leków jest duże. A zarazem funkcjonowanie apteki całodobowej w jednym miejscu jest komfortowe dla mieszkańców, gdyż w razie potrzeby nie muszą oni sprawdzać, która z placówek aktualnie pełni dyżur. Uchwała jednak została zakwestionowana przez wojewodę w ramach sprawowanego przez niego nadzoru. Sprawa trafiła do sądu. Ten zaś przyznał rację właśnie wojewodzie. Zdaniem sędziów ustalenie, że tylko jedna apteka na terenie całego powiatu czynna będzie całodobowo, nie zapewnia odpowiedniej dostępności do usług świadczonych w porze nocnej, święta i dni wolne dla mieszkańców całego powiatu. Przede wszystkim taka decyzja nie przewiduje, że mogą zaistnieć sytuacje nadzwyczajne, kiedy potrzebny będzie możliwie najszybszy dostęp do leków i usługi farmaceuty. Zaś w świetle podjętej uchwały jedynie mieszkańcy miejscowości, w której znajduje się apteka całodobowa, i miejscowości położonych w jej pobliżu mają zapewnioną dostępność do usług aptecznych we wskazanych okresach. Pozostali w sytuacjach nadzwyczajnych zmuszeni są do przebycia znacznych odległości w celu zakupu leków. Lepiej więc gdy dyżurujących podmiotów będzie więcej.


Pozostało 31% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • obserwator(2019-12-18 10:04) Zgłoś naruszenie 20

    Trzeba by jeszcze dodać że w razie potrzeby, naprawdę pilnej sa SOR-y które udzielają pomocy. Apteki działają na zasadach działalności gospodarczej i musza wypracować środki, żeby utrzymać się na rynku. Dyżur po sobotniej zmianie do poniedziałku rano ro około 43-45 godzin w godzinach nocnych, świątecznych zatem za godziwa zapłatę dla magistra koszt jednego dyżuru to prawie minimalne wynagrodzenie. Dlaczego sąd nie wskazał kto ma to finansować, to nie jest w ramach działalności gospodarczej tylko służba narzucona przez Organy zewnętrzne. Skoro służba to i płaca za służbę jest należna. Co na to SĄDY????

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane