Aktywowanie Profilu Zaufanego nie wystarczy, żeby pacjent mógł korzystać z internetowego konta – zwraca uwagę Naczelna Rada Lekarska i apeluje o doprecyzowanie przepisów w zarządzeniu NFZ.
Projekt zarządzenia prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie warunków zawierania i realizacji umów o finansowanie aktywowania Internetowych Kont Pacjenta (IKP) dostosować ma przepisy do ustawy z 19 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z wdrażaniem rozwiązań w obszarze e-zdrowia (Dz.U. poz. 1590). Zakłada ona, że w przychodni podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) będzie można potwierdzić Profil Zaufany, co konieczne jest do tego, by korzystać z IKP. Resort zdrowia chciał w ten sposób ułatwić pacjentom uruchamianie tego narzędzia – zwłaszcza starszym osobom, które nie potrafią zrobić tego samodzielnie. Obecnie profil zaufany można potwierdzać m.in. w oddziałach NFZ i w ustawie zapisano, że fundusz nadaje lekarzom i pielęgniarkom POZ uprawnienia do potwierdzania go w swoim imieniu. Zgodnie z projektowanym rozporządzeniem cena za aktywowanie IKP w POZ wynosić będzie 12,30 zł brutto.
Do projektu zastrzeżenia ma NRL. Przede wszystkim wyraża stanowczy sprzeciw wobec wyznaczenia dwudniowego terminu na zgłaszanie uwag. – Żadne względy prawne ani organizacyjne nie uzasadniają takiego pośpiechu w tak ważnej sprawie, rzutującej na funkcjonowanie całego systemu wymiany danych o leczeniu pacjentów – podkreśla samorząd.
Reklama
Uwagi ma jednak również do treści projektu. Chodzi głównie o brak precyzyjnego określenia, czym jest „aktywacja Internetowego Konta Pacjenta”. Tymczasem w opinii NRL zarówno osoby wykonujące te dyspozycje, jak i pacjenci, których konta mają być w ten sposób aktywowane, muszą być w pełni świadomi znaczenia tego pojęcia.
– Jeśli nawet żaden przepis prawa nie precyzuje, czym jest „aktywowanie IKP”, to instytucja publiczna dysponująca środkami publicznymi, która decyduje się na wydatkowanie tych środków, zobligowana jest do pozyskania takiego wyjaśnienia i udzielenia precyzyjnego objaśnienia szczególnie tym, którzy mają własnym podpisem poświadczyć o dokonaniu takiej czynności – przekonuje samorząd.

Reklama
Dodaje przy tym, że samo posiadanie przez pacjenta potwierdzonego Profilu Zaufanego nie stanowi jeszcze o pełnym wykorzystaniu jego funkcji. Zapewnienie pacjentom możliwości korzystania z IKP będzie możliwe dopiero po jego skonfigurowaniu i wskazaniu w nim numeru telefonu. Dopiero wówczas pacjent będzie mógł np. otrzymywać, na wskazany numer kody do realizacji e-recepty oraz będzie mógł za pomocą telefonu dokonać upoważnienia do wglądu w dokumentację medyczną. W tym kontekście samorząd ma obawy co do roli, jaką w tym procesie odegrać będzie musiał personel placówek.
– Rzeczywista aktywacja konta wymaga znacznie bardziej złożonej procedury i udziału placówki POZ w np. wpisaniu w IKP numeru telefonu pacjenta. Zatem w projektowanym zarządzeniu czynność taka powinna zostać przewidziana jako etap procedury aktywacji oraz należy ją powiązać ze szczegółową instrukcją dotyczącą chociażby ochrony danych osobowych pacjenta – wskazuje NRL. I dodaje, że przeprowadzenie procesu masowej „aktywacji IKP” w brzmieniu zaproponowanym w projekcie grozi w nieefektywnym wydatkowaniem środków publicznych.
Wątpliwości samorządu lekarskiego budzi również kwestia źródeł finansowania umów zawieranych na te usługi w tym roku. Zgodnie bowiem z ustawą o zmianie niektórych ustaw w związku z wdrażaniem rozwiązań w obszarze e-zdrowia dodatkowe środki finansowe na realizację takich zadań możliwe są do przekazania Narodowemu Funduszowi Zdrowia w latach 2020–2022. Tymczasem projektowane zarządzenie ma wejść w życie dzień po podpisaniu.