statystyki

Ustawa o zawodzie lekarza: Specjalista w gorszej sytuacji niż rezydent

autor: Agata Szczepańska30.05.2019, 07:53
Minister Szumowski podkreśla, że propozycje dotyczące czasu pracy to najbardziej kontrowersyjny element projektu, który wymaga dyskusji z partnerami społecznymi. Zespół zaproponował bowiem również wiele obostrzeń w dyżurowaniu – m.in. prawo do sprzeciwu wobec narzucania samodzielnych dyżurów na pierwszym roku specjalizacji, ograniczenie pracy w systemie zmianowym lub równoważnego czasu pracy, wydłużenie dyżurów poza minimum przewidziane w programie specjalizacji wyłącznie za zgodą lekarza. Autorzy projektu tłumaczyli, że rezydentom trzeba przede wszystkim stworzyć warunki do nauki – pod nadzorem bardziej doświadczonych kolegów.

Minister Szumowski podkreśla, że propozycje dotyczące czasu pracy to najbardziej kontrowersyjny element projektu, który wymaga dyskusji z partnerami społecznymi. Zespół zaproponował bowiem również wiele obostrzeń w dyżurowaniu – m.in. prawo do sprzeciwu wobec narzucania samodzielnych dyżurów na pierwszym roku specjalizacji, ograniczenie pracy w systemie zmianowym lub równoważnego czasu pracy, wydłużenie dyżurów poza minimum przewidziane w programie specjalizacji wyłącznie za zgodą lekarza. Autorzy projektu tłumaczyli, że rezydentom trzeba przede wszystkim stworzyć warunki do nauki – pod nadzorem bardziej doświadczonych kolegów.źródło: ShutterStock

Mniej miejsc rezydenckich, niechęć do przyjmowania lekarzy na szkolenie – takie mogą być efekty projektu przygotowanego na zlecenie resortu zdrowia przez młodych medyków.

Ile powinien pracować lekarz? Dyskusja na ten temat odżyła za sprawą projektu nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Ministerstwo, do którego dokument trafił już w styczniu, nie zaakceptowało wszystkich propozycji zespołu, który nad nim pracował. Wciąż jednak nie przedstawiło jego ostatecznej wersji, choć minister Łukasz Szumowski zapewniał, że jest to dla niego jedna z priorytetowych ustaw i przed końcem tego miesiąca chciałby rozpocząć proces konsultacji.

Zejścia po dyżurze

Spór toczy się przede wszystkim o czas pracy. Jedną z zapalnych kwestii jest czas odpoczynku po dyżurze. Uregulowanie jej to jeden z zapisów zeszłorocznego porozumienia kończącego protest rezydentów. Chodzi o to, żeby pełnienie dyżuru i skorzystanie z prawa do odpoczynku nie oznaczały wydłużenia okresu szkolenia specjalizacyjnego w razie niewykonania z tych przyczyn normy czasu pracy ani pogorszenia warunków pracy i płacy. – Czas odpoczynku po dyżurze wynika z kodeksu pracy. Lekarz powinien mieć przynajmniej 11 godzin wolnego. Poza tym w ciągu tygodnia musi mieć co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku – tłumaczy Michał Bulsa, członek zarządu Porozumienia Rezydentów OZZL, przewodniczący komisji ds. młodych lekarzy Naczelnej Rady Lekarskiej, jeden z ekspertów, który pracował nad projektem. Spór toczy się o to, jak traktować czas obowiązkowego odpoczynku. W tej sprawie są dwa sprzeczne orzeczenia Sądu Najwyższego.

W projekcie zaproponowano, by – nieco upraszczając – za odpoczynek po dyżurze płacić wszystkim lekarzom.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane