statystyki

Szansa dla pacjentów z chorobami rzadkimi. Polska dołączy do sieci wyspecjalizowanch szpitali?

autor: Klara Klinger11.12.2018, 07:50; Aktualizacja: 11.12.2018, 07:57
Zdaniem neurolog prof. Katarzyny Kotulskiej-Jóźwiak pomysł współpracy najlepszych europejskich ośrodków jest dobry, ale w Polsce na razie głównie opiera się na pracy entuzjastów, którzy robią to po godzinach pracy

Zdaniem neurolog prof. Katarzyny Kotulskiej-Jóźwiak pomysł współpracy najlepszych europejskich ośrodków jest dobry, ale w Polsce na razie głównie opiera się na pracy entuzjastów, którzy robią to po godzinach pracyźródło: ShutterStock

Resort zdrowia wspiera udział Polski w europejskiej sieci najbardziej wyspecjalizowanych szpitali. Niestety, na razie tylko na papierze i ciepłym słowem.

W skład 24 sieci wchodzi 300 placówek z całej Unii, które teoretycznie mają możliwość obsłużenia łącznie 30 mln osób z 8 tys. różnych chorób. Przedsięwzięcie, które wystartowało w 2016 r., boryka się jednak z problemami organizacyjnymi. Szpitale z Polski należą tylko do 16 spośród tych sieci, do ośmiu w ogóle nie przystąpiły. Powodem nie jest deficyt fachowców i doświadczenia, lecz brak wsparcia administracyjnego.

Główną ideą ERN (ang. European Reference Network) jest to, żeby lekarze, którzy trafiają na bardzo skomplikowany przypadek, mogli go skonsultować z kolegami z innych wyspecjalizowanych ośrodków. – Często słyszymy historie pacjentów cierpiących na trudne, zagrażające życiu choroby, których nie udaje się od razu prawidłowo zdiagnozować. A to uniemożliwia w pełni skuteczną terapię – tłumaczy Vyteni Andriukaitis, europejski komisarz ds. zdrowia. Sieć ma możliwość rozwiązania tego problemu. W przypadku chorób rzadkich głównym problem jest to, że lekarze często niewiele wiedzą na ich temat (bo pacjentów z danym schorzeniem w danym kraju jest bardzo mało). Po połączeniu się ośrodków będą mogli dzielić się doświadczeniami. O ile dzisiaj rodziny chorych szukają najlepszych placówek na własną rękę, to gdy sieć zacznie działać pełną parą, lekarz będzie mógł im wskazać referencyjny ośrodek albo też podjąć się leczenia dzięki konsultacjom z kolegami.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane