Autopromocja

NFZ będzie supersłużbą. Ekspeci: Jest się czego bać

NFZ
NFZShutterStock
29 października 2018

Kontrole są potrzebne, ale powinny być prowadzone na jasnych zasadach. Nowe przepisy zaproponowane przez resort zdrowia ich nie określają, za to znacząco wzmacniają kompetencje kontrolerów Funduszu. Jest się czego bać – oceniają eksperci

3808806-nowe-uprawnienia-kontrolerow.jpg
Nowe uprawnienia kontrolerów

Ministerstwo Zdrowia – w projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw – zmienia zasady kontrolowania placówek medycznych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Według zapowiedzi wice ministra zdrowia Janusza Cieszyńskiego mają one być mniej uciążliwe i przeprowadzane tam, gdzie istnieje duże ryzyko nieprawidłowości. Procedury zostaną uproszczone. Powstać ma korpus kontrolerski podległy bezpośrednio prezesowi, na wzór tego funkcjonującego w NIK czy ZUS. Kontrolerzy zyskają więcej uprawnień i status funkcjonariusza publicznego – w czasie prowadzenia czynności sprawdzających.

– Chodzi o to, żeby mieć pewne wspólne standardy dotyczące interpretacji przepisów czy sposobu postępowania – tłumaczy wiceminister Cieszyński. Obecnie, jak podkreśla, kontrole są mało efektywne, a zasoby kadrowe pozwalają – statystycznie – na sprawdzenie podmiotu raz na kilkanaście lat.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.