Jutro zacznie obowiązywać ustawa realizująca porozumienie ministra zdrowia z rezydentami. Lekarze opracowali wzory formularzy służących zawieraniu porozumień, na mocy których specjaliści otrzymają podwyżkę do 6750 zł brutto.
Reklama
Niektóre placówki już zaczęły zawierać takie umowy. Jednak – jak przekonuje lekarski samorząd – te podpisane przed wejściem w życie ustawy nie będą ważne. Pośpiech nie jest konieczny, bo rozwiązania płacowe, które wprowadza ustawa z 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1532), mają obowiązywać z mocą wsteczną od 1 lipca.

Ujednolicone formularze

Najważniejsze przepisy, poza przyspieszeniem wzrostu nakładów na zdrowie do 6 proc. PKB, przewidują podwyżki dla lekarzy specjalistów pracujących w szpitalach w zamian za zobowiązanie do nieudzielania tożsamych świadczeń w innych placówkach oraz wyższe świadczenia dla rezydentów, którzy zobowiążą się do przepracowania w Polsce dwóch z pięciu lat po specjalizacji. I z tymi rozwiązaniami wiąże się też najwięcej niejasności.
Dlatego samorząd lekarski, wspólnie z rezydentami, opracował wzory formularzy służących zwieraniu takich porozumień. Chodzi o to, by ujednolicić je w skali kraju. Zostały wysłane do konsultacji Ministerstwu Zdrowia (MZ).
– Rzeczywiście, jest to dziwna sytuacja, że wzory przygotowujemy my, a nie resort zdrowia, ale wyszliśmy z założenia, że jeśli tego nie zrobimy, to ich nie będzie albo będą skonstruowane w sposób niekorzystny dla nas. A zależy nam, żeby można było je rozesłać do szpitali oraz żeby każdy lekarz mógł pobrać wzór takiej deklaracji z naszej strony – dodaje Marcin Sobotka z Porozumienia Rezydentów OZZL.
Naczelna Rada Lekarska deklaruje, że samorząd stara się dopilnować, by zapisy porozumienia z rezydentami i wdrażającej je ustawy były możliwe do realizacji w dniu jej wejścia w życie. Dlatego, żeby nie było rozbieżności, formularze mają być uzupełnione interpretacjami przepisów ustawy i komentarzami ministra zdrowia. Dotyczy to przede wszystkim lekarzy zatrudnionych w szpitalu, a realizujących świadczenia w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, ponieważ ustawa tego dokładnie nie określa. Doprecyzował to komentarz MZ.

Brak aktów wykonawczych

Zdaniem Marcina Sobotki wątpliwości jest jednak znacznie więcej. Wynikają one z tego, że ministerstwo nie spieszy się choćby z wydawaniem aktów wykonawczych do ustawy.
– Obecnie resort zdrowia podpisuje ze szpitalami umowy dotyczące dyżurów, które ma finansować. Tam też się pojawiło wiele nieścisłości, bo ministerstwo zamierza płacić tylko za te, które są objęte planem specjalizacji, czyli te w porze dziennej. Natomiast jest problem z dyżurami, które odbywają się w nocy, czyli 24-godzinnymi czy innymi, które rezydenci wykonują w związku z brakiem lekarzy – wskazuje.
Wyjaśnia, że miała być umowa pomiędzy MZ a jednostkami akredytowanymi, która – zgodnie z kodeksem pracy – przerzuca te płatności na szpitale.
– Bo jeśli szpital deleguje rezydenta do pracy na dyżurach poza planem specjalizacji, powinien za nie zapłacić zgodnie z obowiązującymi stawkami. Na razie jednak brak aktów prawnych, które tę sprawę regulują w sposób jednoznaczny – podkreśla.
Wątpliwości lekarzy dotyczą tego, na co już wcześniej zwracali uwagę, m.in. czym są świadczenia tożsame, jak powinno wyglądać odpracowywanie dodatku lojalnościowego w sytuacji choroby czy urlopu macierzyńskiego. Niejasne jest też, co będzie w sytuacji, gdy w okolicy nie będzie placówki spełniającej kryteria narzucone przez MZ, czyli posiadającej kontrakt z NFZ (może się tak zdarzyć w przypadku pewnych specjalności) – czy lekarz ma się przeprowadzić, czy dojeżdżać?
– Akurat w przypadku bonu te problemy pojawią się dopiero za kilka lat. Ale to, że ministerstwo pozwala na taką bylejakość, jest dla nas sytuacją szokującą. Regułą, którą zaobserwowaliśmy w działaniach MZ, jest brak przewidywania i przeciwdziałania. Jakiekolwiek działania są wdrażane dopiero w sytuacji, kiedy mamy już do czynienia z kryzysem – ocenia przedstawiciel rezydentów.
Etap legislacyjny
Ustawa wchodzi w życie 24 sierpnia