Zniesienie minimalnego czasu trwania wizyt w opiece psychiatrycznej i leczeniu uzależnień może sprawić, że konsultacje będą coraz krótsze, a w związku z tym obniży się jakość usług – obawia się rzecznik praw pacjenta Bartłomiej Chmielowiec.
Zniesienie minimalnego czasu trwania wizyt w opiece psychiatrycznej i leczeniu uzależnień może sprawić, że konsultacje będą coraz krótsze, a w związku z tym obniży się jakość usług – obawia się rzecznik praw pacjenta Bartłomiej Chmielowiec.
Rzecznik odnosi się do jednego z zapisów zaproponowanych w projekcie rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień. Ma ono ułatwić dostęp do specjalistów, szczególnie w przypadku najtrudniej osiągalnych świadczeń – poprzez obniżenie niektórych wymagań dotyczących personelu.
Wątpliwości rzecznika budzi również propozycja odstąpienia od określania etatu przeliczeniowego lekarzy psychiatrów na łóżka i pozostawienie równoważnika etatu psychiatry dziecięcego bez względu na liczbę miejsc – w odniesieniu do świadczeń psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży. Bartłomiej Chmielowiec uważa, że przepis w takiej formie jest rozwiązaniem doraźnym na czas wprowadzenia zmian systemowych i ustabilizowania sytuacji kadrowej.
Rzecznik sugeruje także wprowadzenie obowiązku całodobowej opieki pielęgniarskiej (we wszystkie dni tygodnia) w oddziałach terapii uzależnienia od alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych. Zwraca uwagę, że obecnie kwestia ta nie jest uregulowana w żadnym akcie prawnym, nie zakłada jej również projektowane rozporządzenie. Tymczasem, zdaniem rzecznika, przyjęcie takiego rozwiązania wpłynie pozytywnie na bezpieczeństwo pacjentów.
Etap legislacyjny
Projekt po konsultacjach
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama