Dłuższa lista zabiegów dla dzieci oraz usługi wykonywane w mobilnych gabinetach – to tegoroczne nowości w stomatologii dziecięcej. Eksperci chwalą uzupełnienie koszyka, jednak mają wątpliwości co do zasadności kupowania dentobusów.
Choć dentobusy są tylko jednym ze sposobów na poprawienie stanu uzębienia najmłodszych Polaków, stały się symbolem walki z dziecięcą próchnicą. Ich zakup umożliwiła specustawa, która jednorazowo zwiększyła zeszłoroczne nakłady na ochronę zdrowia.
Pojawiały się wątpliwości, czy uda się rozpisać przetarg i sfinalizować zakup 16 pojazdów przed końcem roku. Resort zdrowia dokonał jednak tego, przed świętami uroczyście odebrał dentobusy i ma nadzieję, że jeszcze w pierwszym kwartale tego roku ruszą na drogi. Wydano nowe niezbędne rozporządzenia, a odpowiednie zarządzenie prezesa NFZ jest już po konsultacjach. Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko mówiła w zeszłym tygodniu w Sejmie, że jeszcze w tym miesiącu zostanie ogłoszony konkurs na udzielanie świadczeń w mobilnych gabinetach, a zainteresowanych nie brakuje.