statystyki

Coraz bliżej zakazu aborcji

autor: Klara Klinger, Adam Pawluć, Grzegorz Osiecki15.01.2018, 07:31; Aktualizacja: 15.01.2018, 08:45
Przeciwnicy aborcji przed Sejmem

Przeciwnicy aborcji przed Sejmemźródło: PAP
autor zdjęcia: Paweł Supernak

Posłowie PiS deklarują głosowanie za projektem obywatelskim ograniczenia możliwości legalnego przerywania ciąży, choć liczą, że o zmianie przepisów zdecyduje wcześniej Trybunał Konstytucyjny.

Projekt obywatelski wniesiony przez komitet Zatrzymaj Aborcję proponuje usunięcie możliwości aborcji w przypadku „dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”.

W zeszłym tygodniu projekt został przekazany przez Sejm do prac w komisji. Wszystko wskazuje jednak na to, że posłowie poczekają z rozstrzygnięciami na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. W listopadzie grupa 100 posłów skierowała do TK wniosek o rozpatrzenie, czy zakaz usuwania ciąży z powodu wad płodu jest konstytucyjny. PiS liczy, że TK szybko zajmie się sprawą. Posłowie przywołują orzeczenie z 1997 r. Wówczas czas rozpatrywania wyniósł sześć miesięcy.

– Jeśli TK przyjmie interpretację zgodną z orzeczeniem z 1997 r., to przepis pozwalający na aborcję eugeniczną zostanie uznany za niekonstytucyjny i wtedy projekt obywatelski stanie się bezprzedmiotowy. Gdyby natomiast uznał ją za zgodną z konstytucją, nie wpływa to na możliwość dalszych prac nad projektem obywatelskim w parlamencie – mówi poseł Bartłomiej Wróblewski z PiS reprezentujący wnioskodawców.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • XXYYZZ(2018-01-15 11:55) Zgłoś naruszenie 63

    Retoryka tzw. obrońców życia jest obłudna i cyniczna! Może starsi, a młodsi z opowiadań i statystyk, uświadomią sobie, że zakaz aborcji nie wpłynie na decyzję o prokreacji. W latach, gdy aborcja była dopuszczalna z przyczyn społecznych, a w praktyce na życzenie, był demograficzny wyż, 1 000 szkół na Tysiąclecie i problem miejsc w żłobkach i przedszkolach. Ale, to kobiety/rodzice podejmowali decyzję, a nie ideolodzy i politycy! Była w tym obszarze WOLNOŚĆ I PODMIOTOWOŚĆ! Zakazy nie są metodą, ani skuteczne i nie zastąpią edukacji, świadomości i odpowiedzialności.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane