Teraz Agencja Oceny Technologii Medycznych wydaje opinie, które nie są dla samorządów wiążące. Ale po zmianie prawa bez jej pozwolenia żaden program nie wejdzie w życie.
Leczenie miodem zatrucia ołowiem czy pomiar brzucha ciężarnych jako profilaktyka cukrzycy – to niektóre z programów, które otrzymały w ostatnich latach negatywną opinię Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT). To jednostka która bierze pod lupę projekty zdrowotne finansowane przez samorządy. I ocenia, czy mają podstawy naukowe, ale także czy problem epidemiologiczny jest istotny, a zaproponowana metoda efektywna. Generalnie opiniuje, czy samorząd sensownie wydaje pieniądze.
Zazwyczaj jednak programy zdrowotne mają racjonalne podstawy – chodzi w nich np. o dofinansowanie szczepień czy profilaktykę, wykrywanie, terapię i leczenie wybranych chorób, które nie są finansowane z NFZ, a samorząd chce te usługi zaoferować swoim mieszkańcom.