Szybka i komfortowa podróż pociągiem pomiędzy Warszawą i Radomiem, ale dopiero za dwa lata i przez jedną trzecią trasy. Rozpoczyna się modernizacja pierwszego odcinka stu kilometrów kolejowej "ósemki".

Pasażerowie boją się utrudnień, ale na efekty prac nie mogą się już doczekać. Dziś z Radomia do stolicy jedzie się ponad dwie i pół godziny. Ci, którzy przemierzają tę drogę codziennie, marzą by podróż pociągiem trwała- tak jak przed wojną- niespełna godzinę. "Dzięki tej inwestycji, to możliwe"- zapewnia Marcin Mochocki z PKP Polskich Linii Kolejowych S.A

W ramach modernizacji przebudowane zostaną tory i przejazdy, a także perony na stacjach: Warszawa Okęcie, Piaseczno i Czachówek Południowy oraz przystanki od Warszawy Jeziorki do Czachówka Górnego. Pojawią się wiaty i udogodnienia dla osób niepełnosprawnych.

Reklama

Projekt jest trudny i kosztowny, ale konieczny. Po zakończeniu prac pasażerowie będą jeździć szybko, komfortowo i bezpieczne. Pozwoli to też przewoźnikom- takim jak Szybka Kolej Miejska- uruchomić nowe połączenia.

Zanim jednak pociąg będzie mógł przyspieszyć do 160 kilometrów na godzinę, pojedzie znacznie wolniej. Pasażerowie mają sporo obaw, ale i nadziei. Liczą na to, że prace zostaną tak zaplanowane, by nie utrudniały im życia.

Wartość zaplanowanych robót to ponad 460 milionów złotych. Kolejnym krokiem jest modernizacja trasy pomiędzy Czachówkiem i Warką oraz Warką i Radomiem. Tu konieczna będzie budowa drugiego toru. Terminu nie określono.