Mimo wojny i sankcji towary wciąż jadą przez polskie granice z Rosją i Białorusią. O zamknięcie szlaków kolejowych do Rosji z krajów europejskich i azjatyckich zaapelowały Koleje Ukraińskie. Przewoźnik liczy, że inne kraje przestaną przyjmować m.in. pociągi towarowe, które eksportują węgiel z Rosji. Część naszych ekspertów przyznaje, że Polska powinna zablokować nie tylko przejścia kolejowe z obwodem kaliningradzkim, lecz także z Białorusią, która współpracuje z agresorem.
Z tego kraju najwięcej towarów przyjeżdża po torach przez terminal przeładunkowy w Małaszewiczach, dokąd prowadzi tzw. nowy jedwabny szlak z dalekiej Azji przez Rosję, Białoruś do Unii Europejskiej. Korytarz ten zaczął się rozwijać w czasie pandemii, kiedy pojawiły się zatory w transporcie morskim. Z kolei z obwodu kaliningradzkiego przyjeżdża do Polski rosyjski węgiel i gaz.