Chodzi o projektowane zmiany w ustawie o transporcie drogowym i czasie pracy kierowców (projekt jest jeszcze w konsultacjach) oraz w prawie o ruchu drogowym (nad którymi pracuje już Sejm). Ten pierwszy przewiduje likwidację diet i ryczałtów za noclegi oraz wzrost kar za naruszenia przepisów transportowych.
Obecnie nawet do 75 proc. płacy kierowców w transporcie (szczególnie międzynarodowym) stanowią diety i ryczałty, które są nieoskładkowane i nie wchodzą do podstawy opodatkowania. Związki zawodowe od lat podnosiły, że odbija się to na wysokości późniejszych emerytur czy rent.