Reklama
Brakujący odcinek Południowej Obwodnicy Warszawy z tunelem o długości 2,3 km będzie miał kluczowe znaczenie nie tyko dla mieszkańców miasta, ale ma stanowić też ważny element krajowej sieci drogowej. Połączone zostaną odcinki autostrady A2 docierające do stolicy od zachodu i od wschodu. A to oznacza, że z południowej obwodnicy zaczną korzystać pojazdy jadące tranzytem, m.in. ciężarówki udające się w stronę Białorusi i Rosji. Budowa fragmentu z tunelem pod Ursynowem wreszcie finiszuje.
– Roboty budowlane powinny być zakończone do końca czerwca – mówi Aleksandra Kralkowska, dyrektor oddziału włoskiej firmy Astaldi, która jest głównym wykonawcą tego odcinka ekspresówki. Także w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oceniają, że prace powinny się zakończyć do końca miesiąca.
Termin otwarcia drogi zależy teraz od skomplikowanych odbiorów. W przypadku tunelu trzeba dokładnie sprawdzić wszelkie instalacje alarmowe. Próby oddymiania muszą też przeprowadzić strażacy. – To skomplikowany obiekt, pierwszy takiej długości tunel drogowy realizowany w ciągu drogi ekspresowej – mówi Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka mazowieckiego oddziału GDDKiA. Nie chce podawać terminu otwarcia trasy. Nieoficjalnie padają możliwe terminy udostępnienia podziemnego przejazdu pod koniec sierpnia lub na początku września.
Jednocześnie GDDKiA rozmawia z operatorami w sprawie zapewnienia sygnału umożliwiającego połączenia telefoniczne w tunelu. Ci ostatni narzekali, że od dłuższego czasu nie udaje się w tej kwestii porozumieć z drogowcami. W efekcie w chwili otwarcia podziemnej trasy najpewniej nie będzie możliwości rozmów przez komórkę, co byłoby przydatne np. w czasie wypadku. Przedstawiciele drogowej dyrekcji odpowiadają, że dopiero w marcu 2020 r. otrzymali od operatorów koncepcje założeń związanych ze wzmocnieniem sygnału GSM na tym odcinku. GDDKiA twierdzi, że firmy do dziś nie zaakceptowały warunków, które powinny spełnić, by można było rozbudować sieć GSM. Rozmowy z operatorami mają być kontynuowane.
Jednocześnie drogowcy twierdzą, że tunel nawet bez możliwości rozmowy przez telefon będzie spełniał normy bezpieczeństwa. Pod ziemią będą zamontowane punkty, które pozwolą zaalarmować służby w razie wypadku. Tunel będzie też wyposażony w system komunikacji radiowej dla służb ratowniczych. „W układzie wentylacji zamontowany zostanie zaś system pomiaru stężenia tlenku węgla i tlenku azotu. Automatycznie kontrolowana będzie widoczność w tunelu, a czujniki będą mogły wykryć i zasygnalizować pożar” – dodają drogowcy.
GDDKiA prowadzi też teraz rozmowy z wykonawcą w sprawie aneksu, który oficjalnie przedłuży roboty. Przypomnijmy, że pierwotnie ten odcinek obwodnicy powinien być skończony w sierpniu 2020 r. Z powodu poślizgu z wydawaniem pozwoleń już rok temu termin zakończenia prac został przedłużony do końca marca 2021 r. Kolejny poślizg wykonawca tłumaczy m.in. pandemią COVID-19.
Jak się dowiedzieliśmy, w GDDKiA powstaje teraz specjalny zespół, który ma koordynować i w miarę możliwości usprawniać inwestycje tunelowe. Tych w ostatnim czasie jest prawdziwy wysyp. Obecnie w ciągu dróg krajowych powstaje ich dziewięć o łącznej długości 14 km. Oprócz tego ursynowskiego to m.in. dwa podziemne przejazdy na trasie S3 koło Bolkowa, tunel w Świnoujściu łączący wyspy Wolin i Uznam, dwa na trasie S1 w masywie Baraniej Góry czy dwukilometrowy tunel na Zakopiance. Z powodu problemów geologicznych budowa tego ostatniego złapała duże opóźnienie. Pierwotnie miał być skończony pod koniec 2020 r. Teraz mówi się o finiszu prac na początku 2022 r.
W przygotowaniu jest budowa kolejnych kilku tuneli. Mają powstać np. na trasie S19 między Rzeszowem a granicą ze Słowacją, czy w ciągu zachodniej obwodnicy Szczecina, gdzie planowany jest aż pięciokilometrowy przejazd pod Odrą.
– Do zespołu tunelowego w GDDKiA będą wchodzić m.in. przedstawiciele wszystkich oddziałów, które realizowały lub realizują takie obiekty. W gremium zasiądą też inżynierowie specjalizujący się w tunelach. Będą się zastanawiać, jak zaradzić różnym wyzwaniom. Chodzi o jak najlepszy obieg informacji i doświadczeń – mówi rzecznik GDDKiA Szymon Piechowiak.
Południowa Obwodnica Warszawy i trasy wylotowe