Od 1 stycznia ceny biletów komunikacji miejskiej w Warszawie ostro w górę. Jeden przejazd - jedno euro

03.10.2012, 15:55; Aktualizacja: 03.10.2012, 16:30

Od 1 stycznia jednorazowy bilet na przejazd komunikacją miejską w Warszawie zdrożeje z 3,60 zł do 4,40 zł, imienny bilet 30-dniowy z 90 zł do 100 zł, a 90-dniowy z 220 zł do 250 zł - przypomina w środę Zarząd Transportu Miejskiego.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (7)

  • processus(2012-10-05 07:13) Zgłoś naruszenie 00

    przecież to nie HGW wprowadziła podwyżkę tylko rada warszawy.
    proponuję rozważyć kogo wybieramy na swoich przedstawicieli.

    Odpowiedz
  • UB(2012-10-04 00:14) Zgłoś naruszenie 00

    przecież rowery kupiłą HGW. Ktoś musi na nich jeździć, A jaką kasę wywaliła

    Odpowiedz
  • observer(2012-10-03 22:27) Zgłoś naruszenie 00

    Wybraliście HGW - to teraz nie płaczcie warszawiacy...

    Odpowiedz
  • bufetowy misio(2012-10-03 20:09) Zgłoś naruszenie 00

    Czy ja jestem zdrowy ? 3,60 + 6,60 rzekomej dopłaty daje 10,20 zł za jednorazowy przejazd. Czyli jak jadą dwie osoby to koszt przejazdu kilku przystanków (15 minut jazdy) to ponad 20 zł ? Taniej wyjdzie klimatyzowaną taksówką, która podjeżdża pod drzwi i odstawia też pod drzwi. A ceny berlińskie proponuję wprowadzić równolegle z berlińskimi zarobkami. Zielona wyspa uber alles.

    Odpowiedz
  • Hajka musi mieć(2012-10-03 18:10) Zgłoś naruszenie 00

    kilkadziesiąt mln zł na nagrody dla swoich na koniec roku - bo "mało zarabiają", inni mogą zdychać.

    Odpowiedz
  • Kon Donek(2012-10-03 17:43) Zgłoś naruszenie 00

    Ceny w Berlinie i Wiedniu - doskonałe uzasadnienie podwyżek przez HGW. Bufetowa zapomina, że oprócz przyjmowanych w ustawianych "konkursach" urzędasów są jeszcze zwykli normalni Warszawianie na tym świecie.To ja teraz poproszę uposażenie berlińskie lub wiedeńskie. Jaj po wiedeńsku czy berlinki z papieru toaletowego?

    Odpowiedz
  • Rdzenny Warszawiak(2012-10-03 17:07) Zgłoś naruszenie 00

    Powinny podrożeć jeszcze conajmniej o 50%, szczególnie bilety jednorazowe. Dlaczego mają być w tak dużym stopniu dotowane? Ceny są o wiele niższe niż w jakichkolwiek porównywalnych miastach czy w Polsce czy zagranicą a jakość świadczonej usługi jest w sumie wysoka w porównaniu do tego co było kiedyś.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie