statystyki

Bąk: Szwarccharakter, ale tolerancyjny

autor: Łukasz Bąk25.09.2020, 07:26; Aktualizacja: 25.09.2020, 07:27
Łukasz Bąk

Łukasz Bąkźródło: DGP

Słyszeliście zapewne, że koncern Unilever – w ramach szerzenia polityki miłości, pojednania i tolerancji – postanowił zmienić nazwę jednego ze swoich produktów. Otóż popularny przede wszystkim w Niemczech sos cygański Knorra będzie od teraz sosem paprykowym po węgiersku.

Nie wiem, jak Wy, ale ja nigdy nie słyszałem, by jakiekolwiek tabory Romów przejeżdżały przez Berlin czy inne Monachium z transparentami w rodzaju: „Sos cygański to rasizm” i hashtagami #romlivesmatter. Najwidoczniej jednak niektórzy wychodzą z założenia, że trzeba dmuchać na zimne (choć w przypadku sosu to raczej na gorące). Trzeba wyjść z inicjatywą. Być pierwszym. Pokazać, że nie jesteśmy obojętni. A jeśli tak do tego podchodzimy, to czeka nas mnóstwo pracy.

Zacząłbym od Jacka Cygana. Przykro mi, stary, ale albo zmieniasz nazwisko na Paprykowy po węgiersku, albo odbieramy Ci wszystkie nagrody, odznaczenia i wyróżnienia, łącznie z tytułem honorowego obywatela Sosnowca. Przypominam Ci również, że napisałeś Ryśkowi Rynkowskiemu piosenkę pt. „Dziewczyny lubią brąz”. Czy zdajesz sobie sprawę, że obraziłeś pół świata? Między innymi Tajów, Filipińczyków i całą Amerykę Łacińską? Chyba nie chcemy zadzierać z Meksykanami, co? Pomimo że nasze dziewczyny ich lubią.


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie