Właściciel fabryki Opla w Gliwicach dostał 78,8 mln zł dofinansowania z resortu przedsiębiorczości na nową fabrykę. I pozbywa się pracowników ze starej.
W lipcu wdrożono kolejny, od czasu przejęcia zakładu przez PSA z rąk General Motors w 2017 r. już czwarty, program dobrowolnych odejść z fabryki (PDO). Pracownicy, którzy odejdą z własnej woli, mogą liczyć w zależności od stażu pracy na świadczenia w wysokości do 21. miesięcznych pensji.
W piśmie wysłanym do związków zawodowych na początku września zadeklarowano, że firma chce w ten sposób do końca roku pożegnać się z 350 osobami. Na razie jednak PDO nie spotyka się z oczekiwanym przez koncern zainteresowaniem, w związku z czym planuje on do końca września przeprowadzić równolegle przymusowe zwolnienia grupowe. Ich skala ma być zależna od ostatecznej liczby osób, które odejdą dobrowolnie.