Obligatoryjny zakaz działalności transportowej w przypadku popełnienia przestępstwa skarbowego w postaci jazdy na oleju opałowym – to pomysł rządu na wyeliminowanie nieuczciwych praktyk.
Ministerstwo Finansów wypowiada wojnę nieuczciwym przewoźnikom, których ciężarówki jeżdżą na oleju opałowym zamiast na napędowym. Skuteczna walka z takim procederem ma być możliwa dzięki zmianom w kodeksie karnym skarbowym, które proponuje resort.
Przypomnijmy, że wykorzystywanie oleju opałowego jako napędowego już dziś jest przestępstwem, za które zgodnie z art. 73a par. 1 k.k.s. grozi kara grzywny (do 720 stawek) oraz do dwóch lat więzienia. Jeżeli strata Skarbu Państwa z tytułu nieprawidłowo odprowadzonej akcyzy jest małej wartości, winnemu grozi jedynie grzywna (art. 73a par. 2). W przypadkach mniejszej wagi taki czyn jest tylko wykroczeniem skarbowym.