Czeski Leo Express chce jeździć z Pragi przez Kraków na Ukrainę i do Wrocławia. Niemiecka Arriva nie rezygnuje z planów obsługi trasy Warszawa – Gdynia.
O tym, jak korzystna może być konkurencja na torach, przekonują się m.in. Czesi. Na obleganej trasie Praga – Ostrawa kursuje trzech przewoźników – oprócz państwowych Kolei Czeskich także dwaj prywatni – RegioJet i Leo Express. Efekt? Prawie 300-kilometrową drogę można pokonać już za równowartość 40 zł. Państwowy przewoźnik nie otrzymuje już dotacji na przewozy i sam obniżył ceny. Liczba podróżnych wyraźnie wzrosła.
Leo Express od kilku lat próbuje też uruchomić przewozy w Polsce. W lipcu 2018 r. wystartowało międzynarodowe połączenie Praga – Katowice – Kraków. Według przewoźnika cieszyło się dużą popularnością, ale ze względu na liczne prace torowe zostało czasowo zawieszone. Pociągi wrócą na tory 22 marca, a 8 czerwca czeska firma zwiększy częstotliwość i zamiast dwa razy w tygodniu pociąg ma kursować codziennie. Ceny biletów zaczynają się od 19 zł.