Kary nakładane na firmy za uchybienia przy przewozie towarów wrażliwych są nieproporcjonalne do popełnionych naruszeń. Branża prosi o pomoc RPO.
Przepisy o administracyjnych karach pieniężnych za naruszenie ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2332 ze zm.) pozwalają na nakładanie surowych grzywien za drobne uchybienia. Dlatego Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce zwróciło się do rzecznika praw obywatelskich o zakwestionowanie ustawy w Trybunale Konstytucyjnym.
Zdaniem ZMPD sztywne kary przewidziane w ustawie, bez widełek, są nie do pogodzenia z zasadą proporcjonalności (art. 31 ust. 3 konstytucji) oraz zasadą demokratycznego państwa prawnego. Zwłaszcza że cechują się dużą represyjnością.