Komunikacja zbiorowa na granicy upadku: Samorządy nie zdążą z przygotowaniem planów transportowych

autor: Jakub Pawłowski28.06.2018, 08:04; Aktualizacja: 28.06.2018, 09:26
Ustalenie popytu i podaży na usługi transportowe na danych liniach to jednak tylko jeden z wymogów, które muszą być zawarte w planie zrównoważonego transportu

Ustalenie popytu i podaży na usługi transportowe na danych liniach to jednak tylko jeden z wymogów, które muszą być zawarte w planie zrównoważonego transportuźródło: ShutterStock

Przygotowanie planów transportowych do końca tego roku jest z czysto technicznych powodów zupełnie nierealne – alarmują samorządowcy i eksperci.

Gminy jeszcze nie ruszyły, a już wiedzą, że nie zdążą. Tak można podsumować nastroje, które panują wśród samorządowców i ekspertów po przedstawieniu przez Ministerstwo Infrastruktury proponowanych terminów na dostosowanie się do projektowanych przepisów ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Zgodnie twierdzą, że kilka miesięcy na przeprowadzenie badań popytu wśród pasażerów transportu publicznego, konsultacje społeczne, opracowanie dokumentów to zdecydowanie za mało.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Najbliższa data, która już wzbudza nie lada emocje, to 31 grudnia tego roku. To i tak postęp: w poprzedniej, lutowej wersji projektu termin ustalono na koniec maja. Teraz do końca lipca samorządy muszą przygotować plany transportowe, o których mowa w art. 12 projektowanej ustawy. Po planowanych zmianach obowiązek ten spoczywałby już nie tylko na gminach powyżej 50 tys. lub powiatów powyżej 80 tys. mieszkańców jak dziś, ale na wszystkich jednostkach.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (27)

  • NASZ INTERES - 4.(2018-07-09 08:20) Zgłoś naruszenie 50

    W interesie zwykłych Polaków jest, aby w Uzasadnieniu projektu i w OSR projektu, jego autor zechciał uzasadnić swoją propozycję zachowania obowiązującego zakazu przyznawania prawa wyłącznego o którym mowa w rozp.(WE) nr. 1370/2007 , czyli zachowania Art. 20-ego. Autor projektu powinien podać rzetelne argumenty przemawiające zarówno za pozostawieniem tego przepisu bez zmian, jak też podać rzetelne argumenty przemawiające za usunięciem tego zakazu przyznawania prawa wyłącznego. Zdaniem wielu, to właśnie ten przepis (Art.20) doprowadził do zniszczenia, drogowego regionalnego pozamiejskiego transportu zbiorowego w Polsce, Polaków skazał na wykluczenie komunikacyjne i "przymusowe posiadanie samochodu", kraj nasz uczynił największym rynkiem zużytych samochodów, zakorkował nasze miasta i drogi, a trujący smog i hałas uśmiercają rocznie wiele tysięcy Polaków. Wydaje się, że autor projektu, mógłby całkowicie przemilczeć problem Art. 20-ego , gdyż ani w Uzasadnieniu projektu, ani w OSR projektu nie udało się znależć w/w informacji, a które to informacje byłby konieczne do podejmowania dobrych decyzji przez posłów i senatorów.

    Odpowiedz
  • NASZ INTERES - 3.(2018-07-09 07:30) Zgłoś naruszenie 50

    W interesie zwykłych Polaków jest, aby autor projektu UD 126 (Ministerstwo Infrastruktury) uzupełnił treści z OSR projektu, z których jednoznacznie wynikałoby, iż jakoby drogowe przewozy realizowane na liniach międzywojewódzkich, przez wolnorynkowych przewożników na zezwolenie przewozu - miałyby nie stanowić zagrożenia konkurencyjnego, dla drogowych przewozów o charakterze użyteczności publicznej realizowanych na umowy z operatorem (czyli także i dla przewozów pakietowych) : W jakich sytuacjach w/w przewozy międzywojewódzkie STANOWIŁYBY ZAGROŻENIE KONKURENCYJNE, a w jakich sytuacjach w/w przewozy międzywojewódzkie NIE STANOWIŁYBY ZAGROŻENIA KONKURENCYJNEGO dla przewozów już realizowanych lub jest zamiar realizacji przewozów, na umowy z operatorami ? Na jakiej podstawie prawnej, BYŁABY MOŻLIWA lub NIE BYŁABY MOŻLIWA odmowa wydania zezwolenia dla drogowych, w pełni wolnorynkowych w/w przewożników międzywojewódzkich, z przyczyn możliwego zagrożenia konkurencyjnego dla drogowych przewozów o charakterze użyteczności publicznej na umowy z operatorami ? Takie, ale rzetelne i jednoznaczne informacje, posłowie i senatorowie, powinni wyczytać wprost z Uzasadnienia projektu, gdyż są Im konieczne dla świadomej decyzji o głosowaniu. Niestety, ale takich informacji chyba mogłoby zabraknąć, gdyż nie udało się ich odnależć.

    Odpowiedz
  • NASZ INTERES - 2.(2018-07-09 06:40) Zgłoś naruszenie 50

    W interesie zwykłych Polaków jest , aby posłowie i senatorowie nie musieli robić głębszych, własnych analiz i aby mogli wprost przeczytać z uzasadnienia projektu UD 126 : Czy organizatorzy (Marszałek) i GITD , byliby uprawnieni, czy nie byliby uprawnieni do odmowy wydania zezwolenia wolnorynkowym przewożnikom drogowym z powodu możliwego zagrożenia konkurencyjnego dla przewozów realizowanych na umowy z operatorami lub jeżeli jest zamiar ich realizacji ? Niestety , takich jednoznacznie brzmiących informacji , nie udało się znależć w Uzasadnieniu projektu , jak też i w OSR projektu.

    Odpowiedz
  • NASZ INTERES - 1.(2018-07-09 06:21) Zgłoś naruszenie 50

    W interesie zwykłych Polaków jest, aby posłowie i senatorowie poznali całą prawdę i aby z uzasadnienia projektu ustawy o ptz. UD126, mogli przeczytać jasne i jednoznacznie brzmiące informacje : Czy organizator (Marszałek) mógłby zawierać umowy z operatorem drogowym, w zamian za przyznanie prawa wyłącznego - zamiast wypłacania rekompensat finansowych z tytułu poniesionych przez operatora kosztów, aż do wysokości rozsądnego zysku ? - jak wiadomo , w Polsce praktycznie nie zawiera się w/w umów, co w konsekwencji doprowadziło do upadku regionalnego drogowego pozamiejskiego transportu zbiorowego, przyczyną jest niechęć samorządów do wydawania swoich pieniędzy na ten cel.

    Odpowiedz
  • MATKA GŁUPICH ?(2018-07-08 07:26) Zgłoś naruszenie 70

    mogłoby wydawać się, że autor projektu noweli ustawy o ptz UD126, mógłby chcieć zaczarować wszystkich swoim pomysłem "pakietów linii komunikacyjnych" , jednak nadzieje z tym wiązane, iż jakoby ten pomysł mógłby znacząco przyczynić się do poprawy tragicznego stanu drogowego, regionalnego transportu zbiorowego i do likwidacji obszarów wykluczonych komunikacyjnie , należałoby między bajki włożyć, zważywszy na jednoczesną propozycję zachowania Art. 20-ego i propozycję dodania antyludzkiego Art. 5a.

    Odpowiedz
  • ZWYKŁY POLAK.(2018-07-04 09:40) Zgłoś naruszenie 150

    W interesie zwykłych Polaków, konieczna jest : POPRAWKA NR.3 : w obowiązującej ustawie o ptz, po Art. 20-tym, dodaje się : "Art. 20a. Zakazuje się wydawania zezwoleń, na wykonywanie regularnych przewozów osób, w krajowym i międzynarodowym i w strefie transgranicznej i kabotażowym transporcie drogowym, w zakresie publicznego transportu zbiorowego, niebędących przewozami o charakterze użyteczności publicznej, o ile takie przewozy mogłyby stanowić zagrożenie konkurencyjne, dla już realizowanych, lub zamiarowanych do realizacji, przewozów o charakterze użyteczności publicznej, na umowy z operatorem."

    Odpowiedz
  • ZWYKŁY POLAK.(2018-07-04 09:15) Zgłoś naruszenie 150

    W interesie zwykłych Polaków, projekt ustawy o zmianie ustawy o ptz UD 126 w wersji z dnia 13.06.2018r, wymaga zmiany fundamentalnego zapisu, praktycznie decydującego o BYĆ ALBO NIE BYĆ drogowego pozamiejskiego, regionalnego transportu zbiorowego w naszym kraju, a mianowicie proponuje się : POPRAWKĘ NR.2 : w obowiązującej ustawie o ptz. należ zmienić istniejący zapis Art. 20-ego , na zapis : "Art. 20. Organizator może przyznawać prawo wyłączne o którym mowa w rozp. (WE) nr. 1370/2007. "

    Odpowiedz
  • ZWYKŁY POLAK.(2018-07-04 08:57) Zgłoś naruszenie 150

    W interesie zwykłych Polaków, konieczne są zmiany w projekcie ustawy o zmianie ustawy o ptz. UD 126 w wersji z dnia 13.06.2018r, a mianowicie : POPRAWKA NR 1 : koniecznie należy zmienić brzmienie nowego , dodanego Art.5a, znajdującego się w projekcie ustawy o ptz. UD 126, na brzmienie : " Art. 5a. Obowiązkiem organizatora wojewódzkiego (Marszałka województwa) jest zapewnienie połączenia, publicznym transportem zbiorowym o charakterze użyteczności publicznej, każdej miejscowości sołeckiej z miastem powiatowym, co najmniej przez 2 dni w tygodniu, po 2 połączenia dziennie (wyjazd i powrót), a odległość do przystanku to max. ok. 2 km. - pod warunkiem istnienia dróg pozwalających na taki transport."

    Odpowiedz
  • GORSZY SORT ?(2018-07-04 08:31) Zgłoś naruszenie 150

    Aby było sprawiedliwie i aby nie było oszukaństwa na biletach ulgowych, to przeznaczone na ten cel pieniądze z budżetu Państwa, powinny trafiać bezpośrednio do osób uprawnionych do takich przejazdów ulgowych - powinna to być jednakowa kwota w całym kraju ( niezależnie od miejsca zamieszkania, czyli w mieście , na wsi, gminie wiejskiej i gminie wiejskiej) , ustalana corocznie przez Rząd i wypłacana z góry, jednorazowo w sierpniu każdego roku, przez organa pomocy socjalnej. Skoro takie dopłaty z budżetu państwa otrzymywałby dzieci wiejskie, to przecież dzieci miejskie nie powinny być traktowane gorzej i też powinny takie dopłaty otrzymywać - w mieście też mniejsze dzieci są dowożone przez rodziców własnymi samochodami , a większe dojeżdżają same transportem zbiorowym.

    Odpowiedz
  • tylko FAKTY.(2018-07-01 07:44) Zgłoś naruszenie 200

    O kilku , chyba najistotniejszych faktach z historii ustawy o publicznym transporcie zbiorowym możemy przeczytać w GAZETA PRAWNA : 1 - "Chodkiewicz : Publiczny transport też może być dochodowy" - - komentarze : a) "historia wojny ETAP I " , b) "znowu przegramy ? " ; 2 - "Nadjeżdża rewolucja w transporcie . . . " - - komentarze : a) "FESTIWAL RADOŚCI" , b) "BIAŁA FLAGA " . TO JEST CIEKAWE.

    Odpowiedz
  • KOMISJA ŚLEDCZA ?(2018-07-01 06:47) Zgłoś naruszenie 200

    Przykro o tym pisać, ale analizując historię publicznego transportu zbiorowego w zakresie pozamiejskiego regionalnego drogowego transportu zbiorowego w Polsce, mimo woli , do głowy wciska się pytanie, czy ten rodzaj transportu zbiorowego mógłby stać się ofiarą świadomego i celowego działania konkretnych osób ? W czyim interesie mogłyby być prowadzone takie działania ? Jak wiadomo ten segment transportu publicznego może decydować o wysokości popytu na auta osobowe, zarówno używane, jak też i nowe - na wielkim polskim rynku. Przecież wszyscy, na własne oczy widzimy, że tak to działa - w ciągu ostatnich 3 lat Polacy kupili prawie 4 mln. sztuk aut osobowych, głównie 10-cio letnich. Wydaje się ,że już co najmniej w 2010r. powszechnie powinno być znane "zjawisko przymusowego posiadania samochodu" . "Wyrok " zapadł w dn. 02.02.2010r. na posiedzeniu Rady Ministrów, a przecież już wówczas należało wiedzieć że ten transport upadnie (tak się stało) z powodu m.in. zakazu przyznawania prawa wyłącznego operatorom, w zamian za świadczenie usług publicznych, w zakresie drogowego transport publicznego, o charakterze użyteczności publicznej i jednoczesnego nie przeznaczenia żadnych środków z budżetu państwa na częściowe finansowanie tego transportu ( dopłat do biletów, adresowanych do niektórych konkretnych osób fizycznych, jak dzieci czy inwalidzi nie należy traktować jak finansowania transportu zbiorowego). Bohaterską walkę podjął Sejm RP , VI kadencji, a w szczególności Podkomisja Nadzwyczajna Sejmowej Komisji Infrastruktury (druk nr.3545 z dn.19.10.2010r.). Sejm w pierwszym podejściu , zdecydowanie przeciwstawił się przedłożeniu rządowemu i uchwalił względnie dobrą ustawę - jednak niestety Rząd RP nie zrezygnował ze swojej wersji i przy pomocy Senatu RP doprowadził ostatecznie do jej przyjęcia i podpisania przez Prezydenta RP. Ta tragicznie kiepska ustawa o ptz. (obecnie obowiązująca) doprowadziła do katastrofy w polskim transporcie drogowym i to nie tylko zbiorowym - mamy zakorkowane drogi i miasta, zatrute spalinami i hałasem środowisko. Skutki tej ustawy o ptz. będą bardzo trudne do odwrócenia, gdyż w zasadzie to już się stało, wjechał do Polski złom samochodowy w wielomilionowych ilościach, a będzie go jeszcze więcej bo każdy dorosły Polak, aby normalnie funkcjonować, musi mieć swój samochód - a jak ktoś już ma takiego grata to jeżdzi nim wszędzie. Niestety projekt nowelizacji ustawy o ptz. UD 126 w wersji z dn.13.06.2018r. proponuje zachowanie kluczowych, toksycznych przepisów ,które doprowadziły do zniszczenia w/w rodzaju transportu. TRZEBA PILNIE COŚ Z TYM ZROBIĆ - PRAWIE NIGDZIE NIE MOŻNA NORMALNIE DOJECHAĆ TRANSPORTEM ZBIOROWYM.

    Odpowiedz
  • busiarsko - złomiarskie lobby ?(2018-06-30 07:24) Zgłoś naruszenie 220

    Wydaje się, iż organem w pełni niezależnym, budzącym pełne zaufanie i angażującym bezstronnych, niezależnych i wysokiej klasy specjalistów jest Najwyższa Izba Kontroli. Niestety , nie wydaje się aby autor projektu UD 126 ( Ministerstwo Infrastruktury ) mógłby "brać do głowy" wnioski pokontrolne NIK-u, np. Z punktu 2.2.Wnioski p.2, z kontroli NIK za lata 2013 - 2015 ( KIN.410.007.00.2015 Nr. ewid. 26/2016/P/15/035/KIN ) dowiadujemy się, że NIK wnioskuje do Prezesa Rady Ministrów o podjęcie działań w celu wprowadzenia zmian w art. 20. ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, w wyniku których organizator zostanie uprawniony do przyznawania prawa wyłącznego, o którym mowa w rozp . ( WE ) nr. 1370/2007 - w zamian za realizację zobowiązań z tytułu świadczenia usług publicznego transportu zbiorowego o charakterze użyteczności publicznej. Wydaje się, że ten projekt UD 126 (13.06.2018), proponuje zbyt wielką , wręcz przesadną dbałość o interesy wszelkich biznesmenów, natomiast zupełnie "olewa" interes zwykłych Polaków, czyli , tak naprawdę, całego narodu polskiego. TAK BYĆ NIE MOŻE !

    Odpowiedz
  • dlaczego PiS tak robi ?(2018-06-30 06:20) Zgłoś naruszenie 220

    NA OKO ZWYKŁEGO POLAKA : wydaje się, że gdyby była dobra wola polityczna PiS-u, dla stworzenia dobrej ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, w zakresie pozamiejskiego drogowego regionalnego transportu zbiorowego, to z pewnością, byłby już dawno dobry projekt przedmiotowej ustawy ( albo co najmniej nie byłoby już tego autora projektu - w tym miejscu ). UMĘCZONY NARÓD CZEKA JUŻ ZBYT DŁUGO !

    Odpowiedz
  • Też mam głos !(2018-06-30 06:04) Zgłoś naruszenie 230

    Każdy "zwykły Polak" może wysłać swój komentarz, uwagi, propozycje do projektu ustawy o ptz. UD 126 w wersji dn. 13.06.2018 ; z formularza na stronie : Rządowe Centrum Legislacji - Rządowy Proces Legislacyjny - Projekty ustaw w toku - Ustawa o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw , nr. UD 126, utworzony 23.02.2018 - wyślij komentarz do projektu. Termin : 30 dni licząc od 13.06.2018r. WARTO WYSŁAĆ - NIECH WIEDZĄ !

    Odpowiedz
  • ZERO PROBLEMU ?(2018-06-29 22:05) Zgłoś naruszenie 220

    Dochodzą słuchy, że wielu obecnych w pełni wolno rynkowych przewożników drogowych na potwierdzenie zgłoszenia przewozu (zezwolenia), już posiada gotowe plany przekształcenia swoich dotychczasowych linii na linie międzywojewódzkie - większych problemów z tym nie ma, bo przecież polskie województwo to zaledwie skrawek ziemi, a przecież wystarczy przekroczyć jego granicę i już mamy linię międzywojewódzką. Można też zauważyć większe zainteresowanie drogowymi regularnymi osobowymi przewozami transgranicznymi, kabotażowymi i międzynarodowymi. Wszyscy chcą kursować tylko na trasach wysoko zyskownych. Zarówno Główny Inspektor Transportu Drogowego, jak też Marszałek, czy jakikolwiek inny organ , nie posiadają uprawnień do odmowy wydania zezwolenia na wykonywanie w/w przewozów, z przyczyn zagrożenia konkurencyjnego dla drogowych przewozów wykonywanych na umowę z organizatorem - jest oczywistym , że z powodu Art. 20, zakazującego przyznawania prawa wyłącznego, w/w organa takich uprawnień mieć nie mogą. JAK WIDZIMY PAKIETY NIE MIAŁYBY ŻADNEJ OCHRONY PRZED KONKURENCJĄ - CZYLI KICHA NA 100%.

    Odpowiedz
  • KAWA NA ŁAWĘ !(2018-06-29 17:48) Zgłoś naruszenie 230

    O ile istniałby, chociażby jeden argument przemawiający za utrzymaniem Art. 20-ego zakazującego przyznawania prawa wyłącznego o jakim mowa w rozp. (WE) nr. 1370/2007 - to wydaje się iż autor projektu UD 126 powinien koniecznie ujawnić taką przyczynę w uzasadnieniu projektu i w OSR projektu. Ponieważ w/w argumentów nie udało się odnależć, więc chyba należałoby uznać za uprawnione przypuszczenie, iż w/w argumenty nie istnieją.

    Odpowiedz
  • DOBRO WSPÓLNE.(2018-06-29 17:07) Zgłoś naruszenie 230

    można odnieść wrażenie, że autor projektu ustawy,mógłby działać w sposób wyjątkowo przychylny dla wszelkich biznesmenów, a jednocześnie niestety, jakby zapominając o narodzie polskim, jako całości.

    Odpowiedz
  • KIEDY DOBRA ZMIANA ?(2018-06-29 16:53) Zgłoś naruszenie 240

    Ani w UZASADNIENIU projektu, ani w OSR projektu, nie udało się znależć żadnego, nawet najmniejszego uzasadnienia dla, zaproponowanej przez autora projektu, decyzji o utrzymaniu obowiązującego , fatalnego Art. 20, zakazującego przyznawania prawa wyłącznego o jakim mowa w rozp. (WE) nr. 1370/2007. Jak wiadomo to właśnie, przede wszystkim ten artykuł odebrał samorządom podstawowe narzędzie umożliwiające zorganizowanie DOBREGO pozamiejskiego drogowego regionalnego transportu zbiorowego bez konieczności wydawania pieniędzy samorządowych lub pieniędzy z budżetu państwa - właśnie dlatego NASTĄPIŁA KATASTROFA : do ok. 35% obszar naszej Ojczyzny nie dojedziemy żadnym transportem zbiorowym, nastąpiło olbrzymie wykluczenie społeczne z tego powodu, mamy "zjawisko przymusowego posiadania samochodu" gdyż Polacy aby normalnie żyć muszą mieć swój samochód, nawet po kilka samochodów w jednej rodzinie, więc kupują za grosze przywiezione , z za granicy mocno zużyte, toksyczne auta i utrzymują ten złom, choć tak naprawdę nie stać ich na to - mamy zatkane autostrady,inne drogi i miasta- 40 tys. Polaków umiera rocznie z powodu kiepskiego powietrza, w ostatnich 3 latach Polacy kupili prawie 4 mln. aut osobowych, głównie 10-cio letnich. Polska stała się największym złomowiskiem zużytych samochodów z UE i z poza UE. - jak widzimy, PRZYSZŁA NAJWYŻSZA PORA NA ZMIANĘ TRAGICZNEGO ART. 20.

    Odpowiedz
  • OLEWAJĄ PODDANYCH.(2018-06-29 12:43) Zgłoś naruszenie 240

    Ustawa wg. projektu UD 126 , proponowana już w 8 wersji, jest tworzona już od ok. 2 lat, ciągle chyba przez tego samego autora (chyba urzędnika DTD MI RP) - miałaby charakter niestety ale tylko życzeniowy, gdyż tak naprawdę, przepisy tej ustawy nie nakładałyby na żaden organ , konkretnych, jednoznacznych obowiązków zapewnienia transportu zbiorowego, w zakresie pozamiejskiego regionalnego drogowego transportu zbiorowego, o ściśle określonym standardzie, - ponieważ Nikt , jako osoba fizyczna lub jako organ, nie ponoszą i nadal nie ponosiliby żadnych konsekwencji finansowych z tytułu nie zapewnienia transportu zbiorowego na cywilizowanym poziomie - dlatego samorządy powszechnie olewają ten problem. USTAWA MUSI OKREŚLAĆ WYSOKIE KARY FINANSOWE, NAKŁADANE Z URZĘDU.

    Odpowiedz
  • OSTRA CENZURA !(2018-06-29 12:07) Zgłoś naruszenie 260

    Dlaczego na stronie RCL, nie zamieszczono uwag i opinii w interesie publicznym, na temat przedmiotowego projektu ustawy, wysłanych przez zwykłych Polaków z formularza na stronie RCL ? Czyżby takich uwag nie przesłano ? - a może, zdaniem autora projektu, nie nadają się do pokazania ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie