statystyki

Rząd wyda miliard złotych na polskie e-auto

autor: Bartek Godusławski, Grzegorz Osiecki27.11.2017, 07:31; Aktualizacja: 27.11.2017, 08:02
Na budowę polskiego elektrycznego auta potrzeba ogromnych pieniędzy i kluczowych decyzji o tym, który resort będzie nadzorował projekt

Na budowę polskiego elektrycznego auta potrzeba ogromnych pieniędzy i kluczowych decyzji o tym, który resort będzie nadzorował projektźródło: ShutterStock

Rząd rozważa dokapitalizowanie spółki, która ma opracować koncepcję polskiego samochodu elektrycznego. Na razie nie ma biznesplanu, ale w budżecie państwa są pieniądze.

Spółka Electromobility Poland (EMP) niedawno świętowała rok istnienia. To przed nią rząd postawił zadanie rozkręcenia projektu zakładającego, że w połowie przyszłej dekady po polskich drogach będzie jeździł milion aut elektrycznych. Na razie udało jej się rozstrzygnąć konkurs na karoserię dla e-pojazdu, a z naszych informacji wynika, że już w grudniu może rozpisać kolejny, tym razem na prototyp samochodu.

– Dlatego zakładamy, że w najbliższych miesiącach dojdzie do dokapitalizowania spółki przez jej właścicieli, a docelowo Ministerstwo Energii chce, aby do EMP trafił miliard złotych z budżetu państwa – twierdzi nasz informator z kręgów rządowych.

Obecnie po 25 proc. udziałów w EMP mają firmy energetyczne: PGE, Enea, Tauron i Energa. Na start wyposażyły ją w sumie w 10 mln zł. Nasi informatorzy zbliżeni do spółek-właścicieli wskazują, że wkrótce może do niej trafić dodatkowe 20 mln zł kapitału. Formalnego wniosku w tej sprawie jeszcze nie ma.

– EMP kończy obecnie założenia, zgodnie z którymi rozpocznie się budowa prototypu polskiego samochodu elektrycznego. Postępowanie rozpoczęte na bazie założeń będzie służyło wyłonieniu partnerów do współpracy biznesowej przy projekcie i zostanie ogłoszone w najbliższych dniach – mówi DGP Aleksandra Baldys, rzecznik EMP.

W dalszej kolejności z budżetu państwa mogą trafić do spółki odpowiedzialnej za budowę polskiego e-auta jeszcze większe pieniądze. Pozwala na to sytuacja finansów publicznych, ale ostateczne decyzje nie zapadły, bo w rządzie ścierają się dwie koncepcje związane z przyszłością rozwoju elektromobilności.

– Od kilku miesięcy Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów nie zajął się projektem uchwały, która zobowiązywałaby ministra finansów do dokapitalizowania BGK 1 mld zł z przeznaczeniem na objęcie udziałów w spółce EMP – mówi nasz informator.


Pozostało 69% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • baca z murzasichla(2017-11-28 09:24) Zgłoś naruszenie 21

    ******* zaczynają od karoserii. Czyli jak zwykle, byle pod publiczkę. Drugi "Beskid"? Bedzie z tego ************** Zaczac trzeba od kwestiii technicznych od trakcji samochodu. Od akumulatora, który jest najbardziej kosztownym, najslabszym i najbardziej problematycznym elementem samochodu elektrycznego. Polityka. Propaganda. Fuck

    Odpowiedz
  • x(2017-11-27 17:27) Zgłoś naruszenie 12

    Brak infrastruktury ,kraj biedny ,zadłużony ,a rządowi śni sie coś takiego ,jakby nie było innych potrzeb ,głupota

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie