Ostateczną decyzję ws. bezpłatnych przejazdów podejmie Rada Warszawy.

"Nie chcielibyśmy, żeby to było traktowane jako populistyczne rozwiązanie. Po pierwsze chcemy, żeby było więcej przejazdów (komunikacją miejską - PAP), myślimy, że będzie 30 tys przejazdów więcej" - powiedziała na konferencji w ratuszu prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Podkreśliła, że 80 proc. ankietowanych rodziców zadeklarowało, że po wprowadzeniu bezpłatnej komunikacji przestanie dowozić dzieci do szkoły samochodami. "Mam nadzieję, że to się sprawdzi" - zaznaczyła Gronkiewicz-Waltz.

Reklama

Dyrektor Zarząd Transportu Miejskiego Wiesław Witek podkreślił, że uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów będą mogli korzystać bezpłatnie z komunikacji w pierwszej i drugiej strefie biletowej. Oznacza to, że bezpłatne przejazdy będą przysługiwały zarówno dzieciom i nastolatkom mieszkającym i uczącym się w stolicy, jak i mieszkającym w Warszawie, ale uczącym się w szkołach poza Warszawą, tj. w obrębie drugiej strefy biletowej.

Witek dodał, że wprowadzenie bezpłatnej komunikacji dla uczniów będzie oznaczało, że wpływy ze sprzedaży biletów spadną o 13 mln zł rocznie.

Reklama

Uczniowie będą podróżowali na podstawie spersonalizowanych kart miejskich. Szkoły prześlą do ZTM wypełnione wnioski wraz ze zdjęciem dzieci oraz informację na jaki okres należy wczytać na kartę uprawnienie. Będą one wczytywane na okres nie dłuższy niż cztery lata. ZTM dostarczy do szkół gotowe, spersonalizowane Warszawskie Karty Miejskie.

Uchwała ws. bezpłatnej komunikacji ma być rozpatrywana na Radzie Warszawy w marcu, wakacje byłyby czasem na przygotowanie kart i ich dostarczenie do szkół - powiedział Witek.

Wiceprezydent stolicy Renata Kaznowska podkreśliła, że miastu zależy, żeby coraz więcej osób jeździło komunikacją publiczną m.in. przez względu na ochronę środowiska i zmniejszenie liczby samochodów poruszających się po ulicach.

Podkreśliła, że darmowa komunikacja ma także budować dobre nawyki wśród dzieci, tak aby w późniejszym okresie życia nadal jeździły autobusami i tramwajami, a nie przesiadały się na prywatne samochody.

W Warszawie, jak podaje miasto, jest obecnie 325 szkół podstawowych i 239 gimnazjów. Z ankiety Zarządu Transportu Miejskiego wynika, że z komunikacji miejskiej w codziennych dojazdach do szkół korzysta ok. 30 proc. spośród ponad 151 tys. uczniów stołecznych szkół podstawowych i gimnazjów. 41 proc. uczniów dociera do szkół pieszo, 25 proc. jest podwożonych samochodem, a 4 proc. korzysta z innych środków transportu, np. roweru.