Parlamentarzyści proponują dodanie zapisu, zgodnie z którym lasy stanowiące własność Skarbu Państwa będą pod szczególną ochroną i nie będą podlegały przekształceniom własnościowym. Będą mogły być zbywane wyłącznie w przypadkach wskazanych w ustawie. Przykładowo jeżeli będzie to podyktowane ważnymi celami gospodarczymi lub społecznymi.

– Już obecne regulacje nie pozwalają na prywatyzację, ale nie chcemy, aby były wątpliwości, jaka jest nasza intencja. I dlatego po prostu doprecyzowujemy zapisy ustawy, rozwiewając wszelkie spekulacje – wyjaśnia Ewa Wolak, poseł PO, przedstawiciel wnioskodawców projektu.

Posłowie wskazują, że jedna z zasad zapisanych w konstytucji zobowiązuje władze do zapewnienia bezpieczeństwa ekologicznego współczesnemu i przyszłym pokoleniom oraz nakłada obowiązek ochrony środowiska. Niezwykle istotnym elementem tego środowiska są lasy, które w zdecydowanej większości są własnością Skarbu Państwa i stanowią dobro wspólne wszystkich obywateli. Dlatego konieczne jest zachowanie ich dotychczasowej struktury własnościowej.

– W przypadku prywatyzacji interes indywidualny właściciela będzie nie do pogodzenia z interesem publicznym i społecznym, a co za tym idzie nastąpi ograniczenie powszechności korzystania z tego zasobu naturalnego – podkreślają posłowie PO.

Jednocześnie zwracają uwagę, że ewentualna prywatyzacja mogłaby doprowadzić do odlesiania gruntów albo nadmiernej eksploatacji zasobów drewna.

Jak ustalił DGP, projekt ma aprobatę Ministerstwa Środowiska oraz Lasów Państwowych. – Podkreśla on zasadę, że lasy w Polsce są dobrem ogólnonarodowym i jako takie powinny być chronione, a jednocześnie ogólnodostępne. Propozycje zapisów w tym projekcie jednoznacznie to określają i nie pozostawiają żadnej innej możliwości interpretacji – informuje Piotr Otawski, wiceminister środowiska, główny konserwator przyrody.

– Ogólnie pozytywnie oceniamy ten projekt. Szczegółowe zapisy będziemy jeszcze analizować – zastrzega Anna Malinowska, rzecznik prasowy Lasów Państwowych.

Ponadto projekt przewiduje, że pracownicy służby leśnej będą mogli pracować w niepełnym wymiarze czasu pracy. Proponowany zapis dotyczy osób, które korzystają z urlopów rodzicielskich

29,2 proc. terytorium Polski zajmują lasy

Etap legislacyjny

Projekt nowelizacji wniesiony do Sejmu