Od początku roku doszło do 40 przypadków przemocy wobec pracowników socjalnych. Tak wynika z informacji uzyskanych przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) od ośrodków pomocy społecznej.
Resort przekazał dane o liczbie agresywnych zachowań przedstawicielom organizacji i stowarzyszeń zrzeszających jednostki pomocy społecznej podczas specjalnego spotkania. W jego trakcie podsumowane zostały działania podjęte w celu zwiększenia bezpieczeństwa osób zatrudnionych w powiatowych centrach pomocy rodzinie i ośrodkach pomocy społecznej, po tragicznej śmierci dwóch pracownic socjalnych z Makowa w grudniu 2014 r. Zginęły one na skutek podpalenia siedziby miejscowego ośrodka przez chorego psychicznie klienta.
Reklama
Jednym z podjętych działań jest porozumienie zawarte między MPiPS a policją w sprawie specjalistycznych szkoleń dla pracowników socjalnych. Resort uzgodnił ich program i powołał odpowiedzialnych za nie koordynatorów. Szkolenia, które będą prowadzone przez psychologów i negocjatorów, mają trwać 8 godzin i będą organizowane na poziomie powiatowym i wojewódzkim. Kurs będzie podzielony na część teoretyczną i warsztatową, a do jego elementów będzie należało m.in. rozpoznawanie czynników ryzyka i groźnych sytuacji oraz nawiązywanie kontaktów z agresywnymi osobami. Uczestnicy szkoleń uzyskają też informacje o procedurach policji w przypadkach zgłaszania przemocowych zachowań.

Reklama
Na poprawę bezpieczeństwa mają też wpłynąć zmiany, które będą wprowadzone w ustawie z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 163 ze zm.). Jej nowelizacja, która czeka na drugie czytanie w Sejmie, przewiduje, że osoba przeprowadzająca rodzinny wywiad środowiskowy będzie mogła skorzystać z asysty policjanta. Kierownik ośrodka pomocy społecznej będzie musiał wystąpić z wnioskiem w tej sprawie do komendanta policji. Ten zaś będzie miał obowiązek zapewnienia asysty.
– To rozwiązanie nie powinno dotyczyć tylko wywiadów środowiskowych, lecz także wszystkich sytuacji, gdy prowadzona jest praca socjalna w terenie, ponieważ wtedy ryzyko dla pracowników jest największe – wskazuje Paweł Maczyński, wiceprzewodniczący Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej.
Federacja uważa, że korzystanie z obecności policjanta powinno być rozszerzone na asystentów rodziny.
W kilku województwach odbyły się też rozmowy na temat tworzenia lokalnego systemu wsparcia dla pracowników socjalnych, którzy stali się ofiarami przemocy. Mają oni otrzymywać pomoc w ośrodkach interwencji kryzysowej.