Resort zdrowia proponuje zwiększenie opłaty za kurs reedukacyjny dla kierowców, którzy wsiedli za kółko pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających – z 400 zł do 500 zł. To dobra wiadomość dla wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, które – jak informują samorządowcy – borykają się z coraz większymi problemami finansowymi. Być może jednak ostatnia. – To inicjatywa ministra zdrowia. W najbliższym czasie nie planujemy prac nad zwiększeniem wysokości opłat za egzaminy w WORD-ach – mówi nam Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury.
Kwestię trudnej sytuacji w WORD-ach samorządowcy podnosili podczas kwietniowego posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Pisaliśmy o tym w artykule „Demografia i niskie stawki za egzaminy dobijają WORD-y” (DGP nr 85/2022).
– Podstawowa rzecz, której oczekujemy, to zachowanie elementarnej racjonalności przy ustalaniu stawek opłat za określone czynności związane z szeroko rozumianym ruchem drogowym – wskazuje Grzegorz Kubalski, wicedyrektor biura Związku Powiatów Polskich. Przypomina, że wysokość opłat za egzaminy w WORD-ach została ustalona w 2013 r. Strona samorządowa pozytywnie odbiera propozycję resortu zdrowia, jednak wskazuje, że to kropla w morzu potrzeb. – Na pewno jest to dobry kierunek, natomiast żeby zachowało to racjonalność, to niestety musiałoby iść zdecydowanie szerszą ławą – podkreśla Grzegorz Kubalski, dodając, że problem z opłatami w obszarze ruchu drogowego jest znacznie szerszy. – Najlepszym przykładem może być opłata za przeprowadzenie badania technicznego pojazdu uiszczana na rzecz stacji kontroli pojazdów. Nie uległa ona zmianie od 2004 r. – przypomina.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.