Brak skutecznej procedury pozwalającej na podważenie zgodności z prawem umieszczenia w domu pomocy społecznej (DPS) oraz konieczności dalszego w nim przebywania narusza standardy legalnego pozbawienia wolności.
Tak uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wydał wczoraj wyrok w sprawie Polki umieszczonej w DPS w 2008 r. przez sąd rejonowy. Stało się to na wniosek miejskiego ośrodka pomocy społecznej, który uzasadniał go zaburzeniami psychicznymi kobiety i jej zachowaniem. Skarżąca od 2009 r. wielokrotnie próbowała zmienić decyzję sądu. Składała też wnioski o pozwolenie na opuszczenie placówki w ciągu dnia. Ponieważ dopiero po dwóch latach dowiedziała się, że wniesiona przez nią apelacja została oddalona, nie mogła uzyskać pisemnego uzasadnienia tej decyzji i w związku z tym wnieść skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego.
Mieszkanka DPS, którą reprezentowała Helsińska Fundacja Praw Człowieka, zwróciła się do ETPC o stwierdzenie naruszenia art. 5 europejskiej konwencji praw człowieka, czyli bezprawnego pozbawienia wolności. W toku postępowania Trybunał zwrócił się do polskiego rządu o odpowiedź na pytania dotyczące m.in. tego, jaka była podstawa prawna uniemożliwiająca jej opuszczanie DPS w ciągu dnia oraz czy miała do dyspozycji skuteczną procedurę pozwalającą na podważenie zgodności z prawem jej umieszczenia w placówce oraz konieczności dalszego przebywania.