Od 7 listopada samorządy zaczną wydawać nowy rodzaj dowodu osobistego zawierającego (w warstwie elektronicznej) skany linii papilarnych posiadacza. W tym celu do gmin trafiły już rządowe urządzenia do pobierania odcisków palców. Wybrane w przetargu wcześniej okazały się nie do końca bezpieczne, w związku z czym postępowanie zakupowe trzeba było powtórzyć, a w konsekwencji nowe dowody wystartują u nas z kilkumiesięcznym poślizgiem (UE wyznaczyła termin na 2 sierpnia br.).
Jak słyszymy, na dziś problemem nie są jednak te urządzenia, lecz sprzęt komputerowy, którym dysponują gminy na potrzeby rejestracji stanu cywilnego, prowadzenia ewidencji ludności czy właśnie wydawania dowodów osobistych.