– Widocznie z uwagi na brak chętnych do pracy w urzędach ich szefowie będą stawiać na cudzoziemców, którym obecne stawki mogą odpowiadać. Takie rozwiązanie nie jest jednak lekarstwem na odpływ specjalistów z administracji rządowej. Tu konieczne są podwyżki i to realne, wynoszące co najmniej 12 proc. w 2022 r. – komentuje Robert Barabasz, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim.
Obecnie zainteresowanie cudzoziemców zatrudnieniem w służbie cywilnej jest niewielkie. W ubiegłym roku zaledwie 19 obcokrajowców złożyło oferty, a zatrudniono jednego z nich. W latach 2009–2020 o pracę w administracji aplikowało 137 cudzoziemców (na 4557 ogłoszeń). Problemem jest potwierdzona znajomość języka polskiego, a także to, że obcokrajowcy mogą piastować jedynie stanowiska wspomagające i pomocnicze, bo nie są dopuszczani do posad, w których rozstrzyga się sprawy dotyczące funkcjonowania państwa.