"W Ministerstwie Finansów, wspólnie zresztą ze stroną samorządową, trwają prace nad mechanizmem uwzględnienia potrzeb wydatkowych w mechanizmie wyrównawczo-korekcyjnym. […] Bo trzeba mieć świadomość, że ten mechanizm nie jest doskonały. On generalnie opiera się i uwzględnia zróżnicowanie potencjału dochodowego samorządów, ale nie uwzględnia zróżnicowanych potrzeb wydatkowych, zróżnicowania kosztów zadań, nie uwzględnia m.in. specyfiki dużych miast, miast na prawach powiatu" - powiedział Wiewióra w trakcie dyskusji na forum podkomisji stałej finansów samorządowych.

Podkreślił, że miasta na prawach powiatu "mają trochę większy zakres odpowiedzialności, ale też inną bazę podatkową, inne natężenie problemów społecznych".

Dodał, że Ministerstwo Finansów bazuje na wcześniejszych efektach współpracy z Bankiem Światowym w tym zakresie.

Reklama

"Chcemy zlikwidować pewne oczywiste dysfunkcje tego systemu, takie jak to, że samorząd dokonujący wpłat Janosikowego, po dokonaniu wpłat jest beneficjentem środków pochodzących z tych wpłat, jak też takie oczywiste przypadki, że samorząd po dokonaniu wpłat jest mniej zamożny per capita niż samorząd będący beneficjentem tych wpłat" - dodał.

W jego ocenie, system wyrównawczy powinien "spłaszczać różnice w dochodach samorządowych, ale nie powinien zmienić hierarchii, kolejności w ich poziomie".

Reklama

"Zamierzamy wspólnie ze stroną samorządową pracować nad wyeliminowaniem tych, już wydaje się nielicznych, dysfunkcji obecnego systemu" - zaznaczył.

Nowelizacja ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego znajduje się obecnie na etapie prac parlamentarnych. Zakłada przekazanie jednostkom samorządu terytorialnego środków na uzupełnienie subwencji. Środki te mają być dystrybuowane na podstawie algorytmu, opierającego się na udziale jednostek samorządu terytorialnego w PIT planowanych na rok 2022. Podział ma uwzględniać również poziom zamożności JST.

Planowane jest wprowadzenie nowej części subwencji ogólnej, tzw. części rozwojowej, która nie traciłaby przymiotu subwencji i mogłaby być wykorzystana na wszelkie zadania JST i traktowana w ich budżetach jako dochód bieżący.

Część rozwojowa subwencji ma składać się z kwoty podstawowej, premii aktywizującej i premii inwestycyjnej. Kwota podstawowa przysługiwałaby każdej jednostce samorządu terytorialnego, a jej podział następowałby proporcjonalnie do liczby mieszkańców z określeniem kwot minimalnych i maksymalnych. Premia aktywizująca - tym JST, których wydatki inwestycyjne w przeliczeniu na jednego mieszkańca utrzymywałyby się powyżej przeciętnej. Premiera inwestycyjna z kolei - JST, w których procentowy wskaźnik wydatków majątkowych w przeliczeniu na jednego mieszkańca byłby wyższy niż średnia.