O dokumencie poinformował wiceminister rodziny Stanisław Szwed na ubiegłotygodniowym posiedzeniu połączonych komisji zdrowia i rodziny. Szczegóły zdradził też w rozmowie z DGP.
– Najważniejsze, że strategia w końcu powstaje i w dużej mierze jest odpowiedzią na oczekiwania środowisk zajmujących się opieką nad osobami starszymi czy niesamodzielnymi – ocenia Magdalena Biejat, posłanka Lewicy. Podkreśla, że głównym postulatem jest tworzenie przestrzeni do pomocy w środowisku rodzinnym, a gdy jest to niemożliwe – lokalnym. Widzi jednak realne zagrożenie dla realizacji strategii. To nie najlepsza współpraca rządu z samorządami. – Deinstytucjonalizacja musi na nich stać. A to oznacza konieczność zwiększenia ich roli przy podziale środków na strategiczne cele – podkreśla.