Uruchomiony 4 stycznia program „Zielony transport publiczny” Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) zaledwie po dwóch tygodniach działania został zamknięty (18.01., tuż przed północą). To oznacza, że liczba złożonych wniosków wyczerpała już pulę dotacji wynoszącą 1,1 mld zł. Teraz czas na ocenę wniosków. To spore zaskoczenie, bo zakładano, że będzie można je składać aż do grudnia. Ale samorządy się pośpieszyły.
Jak podaje Karolina Gałecka, rzeczniczka warszawskiego ratusza, miasto w ramach tego programu ubiega się o wsparcie dla 90 autobusów akumulatorowych i dziesięciu wodorowych. Swoje wnioski złożyły też m.in. Wrocław chcący uzyskać dofinansowanie na 28 pojazdów czy Szczecin ‒ na osiem.