Według obowiązujących przepisów na zawarcie małżeństwa poza lokalem urzędu stanu cywilnego (USC) może zezwolić jego kierownik, jeżeli istnieją uzasadnione powody. Za takie najczęściej uznaje się chorobę, niepełnosprawność czy przebywanie w zakładzie karnym. Zgoda może dotyczyć tylko okręgu działania USC, czyli miejsca położonego w danej gminie. Senatorowie chcą, by kierownik urzędu mógł działać także poza jego obszarem. Dzięki temu przyszli małżonkowie będą mogli zawrzeć małżeństwo także na terenie innej gminy niż ta, która odmówiła im udzielenia ślubu.

Komisji nie udało się zakończyć dyskusji nad przyjęciem projektu z uwagi na rozbieżne opinie. Wiele wskazuje na to, że może on nie zostać przyjęty w obecnym kształcie. Koliduje ze zmianami zapowiedzianymi przez rząd, a przyjętymi już w założeniach do nowelizacji prawa o aktach stanu cywilnego. Ta regulacja, według zapowiedzi Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (MSW), miałaby wejść w życie 1 stycznia 2015 r. Przewidziano w niej uproszczenie przepisów regulujących zawarcie małżeństwa poza lokalem USC. Nadal jednak uprawniony do przeprowadzenia ceremonii byłby tylko miejscowy urzędnik.

Założenia przewidują też dodatkową opłatę na pokrycie kosztów ślubu, która będzie stanowiła dochód samorządu.

Zdaniem MSW propozycja senatorów narusza przepisy nakazujące sporządzić akt małżeństwa w USC właściwym ze względu na miejsce jego zawarcia. Wpłynęłaby też znacznie na działanie samorządów, bo uniemożliwiałaby działanie wójtów i burmistrzów, którzy pełnią funkcje kierownika USC w gminach do 50 tys. mieszkańców.

Krytycznie o projekcie wypowiedział się Sąd Najwyższy, twierdząc, że jego przyjęcie spowoduje obniżenie powagi aktu zawarcia małżeństwa. Projekt popierają jednak stowarzyszenia branży ślubnej. Ich zdaniem obecne śluby cywilne nie mają godnej oprawy, a zmiana przepisów spowoduje ich popularyzację.

Etap legislacyjny

I czytanie projektu ustawy w Senacie