Nasza rada gminy zdecydowała o obniżeniu o 80 proc. stawki opłaty za zajęcie pasa drogowego w zakresie wykorzystywania go pod ogródki gastronomiczne. Czy regionalna izba obrachunkowa może to podważyć?
Stawki za zajęcie pasa ruchu drogowego wynikają wprost z art. 40 ustawy o drogach publicznych. Opłata jest naliczana za wydanie zezwoleń dotyczących:
1) prowadzenia robót w pasie drogowym,
2) umieszczania w pasie drogowym urządzeń infrastruktury technicznej niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego,
Reklama
3) umieszczania w pasie drogowym obiektów budowlanych niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego oraz reklam, 4) zajęcia pasa drogowego na prawach wyłączności w celach innych niż wymienione w pkt 1‒3.
Ustawodawca szczegółowo określił metodologię naliczania opłat, a w ust. 8 zawarł upoważnienie dla organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego do ustalenia wysokości stawek za zajęcie 1 mkw. pasa drogowego. Ogólnie rzecz ujmując, w zakresie zezwoleń wymienionych w pkt 1 oraz pkt 3 i 4 nie mogą one przekroczyć 10 zł za jeden dzień, a stawka w zakresie zezwoleń wymienionych w pkt 2 – 200 zł. Dodatkowe ograniczenia kwotowe wprowadzono w odniesieniu do obiektów i urządzeń infrastruktury telekomunikacyjnej.

Reklama
Z zestawienia podanych norm wynika, że rada gminy ma względna swobodę w kształtowaniu stawek opłat. Względną, przy ich ustalaniu musi bowiem uwzględniać narzucone przez ustawodawcę limity maksymalne. Co jednak istotne, nie ma żadnych limitów minimalnych. Uprawnia to do stanowiska, że rada gminy ma tu swobodę decyzyjną. Zresztą założenie to wpisuje się w art. 2 ustawy o samorządzie gminnym, który mówi o tym, że gmina wykonuje zadania publiczne w imieniu własnym i na własną odpowiedzialność.
Warto dodać, że takie działanie rady gminy nie będzie sprzeczne z zasadami określonymi w art. 44 ustawy o finansach publicznych, gdzie postanowiono m.in., że wydatki publiczne powinny być dokonywane w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad:
a) uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów,
b) optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów.
Z powyższych względów brak podstaw, by wspomnianą uchwałę podważyła regionalna izba obrachunkowa. Podkreślenia jednak wymaga, że izby, co prawda, kontrolują gospodarkę finansową JST, w tym w zakresie ww. opłat, ale nie sprawują nadzoru nad uchwałami w sprawie ww. stawek. Nadzór ten jest we właściwości wojewody.
Warto też dodać, że kontrola ze strony RIO może być prowadzona jedynie pod względem kryterium zgodności z prawem i zgodności dokumentacji ze stanem faktycznym. Dlatego izba obrachunkowa nie może stawiać zarzutu niegospodarności z powodu drastycznego obniżenia stawek, skoro pozostaje to w granicach upoważnienia ustawowego dla rady gminy.
Podstawa prawna
• art. 40 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 470)
• art. 2 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 713)
• art. 44 ust. 2 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 869; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 695)