Poradnia samorządowa: Gdy brakuje chętnych na przejęcie śmieci, musi się tym zająć samorząd

autor: Dr Bartosz Draniewicz26.02.2020, 10:24; Aktualizacja: 26.02.2020, 10:25
Jestem radnym. Nasza gmina odbierała dotychczas odpady z działek rekreacyjnych. Jednak po zmianie przepisów o utrzymaniu czystości i porządku w gminach rada większością głosów nie objęła uchwałą tych posesji. Mam wątpliwości, czy postąpiła prawidłowo.

Jestem radnym. Nasza gmina odbierała dotychczas odpady z działek rekreacyjnych. Jednak po zmianie przepisów o utrzymaniu czystości i porządku w gminach rada większością głosów nie objęła uchwałą tych posesji. Mam wątpliwości, czy postąpiła prawidłowo.źródło: ShutterStock

Jestem radnym. Nasza gmina odbierała dotychczas odpady z działek rekreacyjnych. Jednak po zmianie przepisów o utrzymaniu czystości i porządku w gminach rada większością głosów nie objęła uchwałą tych posesji. Mam wątpliwości, czy postąpiła prawidłowo.

Rozwiązanie zastosowane przez gminę można uznać za dopuszczalne. Otóż w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że prawodawca w ustawie z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (dalej u.c.p.g.) przyjął dychotomiczny podział na nieruchomości, na których zamieszkują i nie zamieszkują mieszkańcy. Trzeciej możliwości nie ma. W myśl. art. 6c ust. 1 u.c.p.g.: gminy są bowiem obowiązane do zorganizowania odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy.

Rada gminy może, w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego, postanowić o odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne (ust. 2). W ustawie nie ma innej kategorii nieruchomości, a w szczególności takiej, którą można by nazwać zamieszkiwaną czasowo. Co więcej, brakuje w niej bezpośredniego rozstrzygnięcia tego, w jaki sposób należy rozumieć „zamieszkiwanie na danej nieruchomości”. Ma to duże znaczenie, ponieważ od rozwiązania tej kwestii zależy zakwalifikowanie działki rekreacyjnej jako takiej, na której zamieszkują mieszkańcy lub nie.

Przy czym Ministerstwo Środowiska (obecnie Klimatu) w interpretacji „Nowe zasady gospodarowania odpadami komunalnymi w stosunku do terenów rodzinnych ogródków działkowych i domów letniskowych” (www.mos.gov.pl – wersja archiwalna) dokonało następującej wykładni: „(…) zamieszkiwanie oznacza rodzaj pobytu osoby, cechujący się zaspokajaniem codziennych potrzeb życiowych tej osoby na terenie nieruchomości zajmowanej, stanowiącej jej centrum życia domowego w danym okresie, a w szczególności nocowania, stołowania się i wypoczynku po pracy czy nauce. Sporadyczne czy okazjonalne (odwiedziny) przebywanie w danym budynku (nieruchomości) nie jest i nie może być uznane za zamieszkanie w powyżej wskazanym znaczeniu. Za zamieszkiwanie na danej nieruchomości nie może więc być uznane przebywanie danej osoby tam tylko sporadyczne, np. w związku z wyjazdem weekendowym w celach rekreacyjnych, pobytem w hotelu itp. Takie sporadyczne przebywanie na niej powinno być uznawane za zamieszkiwanie na danej nieruchomości w rozumieniu ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach”. Dodatkowo resort wskazał, że zamieszkanie w rozumieniu u.c.p.g. ma wyłącznie faktyczny charakter i nie należy go utożsamiać z miejscem zamieszkania w rozumieniu kodeksu cywilnego.


Pozostało 75% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane