statystyki

Zaniechana rewolucja dostępności [KOMENTARZ]

autor: Michalina Topolewska12.06.2019, 08:13; Aktualizacja: 12.06.2019, 08:52
Michalina Topolewska

Michalina Topolewskaźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju zdecydowanie przyspieszyło prace nad projektem ustawy o dostępności. W zasadzie można powiedzieć, że w ostatnim czasie nabrały one iście sprinterskiego tempa, bo po trwającym blisko pół roku etapie konsultacji i uzgodnień, nowe przepisy dostały w ubiegłym tygodniu zielone światło od komitetu stałego Rady Ministrów i w następny wtorek mają się nim zająć członkowie rządu.

Pośpiech o tyle nie dziwi, że to już końcówka prac obecnej kadencji Sejmu. Zostało więc mało czasu na uchwalenie ustawy, zanim zacznie się gorączka kampanii wyborczej, a jest to przecież jeden z sztandarowych projektów MIR. W końcu sam resort mówi, że to pierwsza tak kompleksowa ustawa, której celem jest poprawa warunków życia i funkcjonowania obywateli narażonych na dyskryminację w przestrzeni publicznej z uwagi na wiek czy niepełnosprawność.

Jednak to, co pierwotnie było zapowiadane jako wielka rewolucja, przypomina teraz raczej ewolucję. Świadczy o tym nowa treść projektu, która w porównaniu do pierwotnej wersji uległa istotnym przeobrażeniom. Należało się zresztą tego spodziewać, skoro do MIR wpłynęło blisko 500 uwag i opinii na temat zawartych w projekcie propozycji. Część z nich budziła duże kontrowersje. Zdecydowany sprzeciw wobec ich wprowadzenia zgłaszały zwłaszcza samorządy i nie ma w tym nic zaskakującego, bo to na nowych, licznych zadaniach dla nich koncentrowały się nowe przepisy. Oczywiście dodatkowe obowiązki – zwłaszcza wtedy, gdy projekt milczy na temat tego, ile będą kosztować i z jakiego źródła będą sfinansowane – nigdy nie spotykają się z entuzjastycznym przyjęciem ze strony władz lokalnych. Tyle że w tym przypadku w ustawie znalazło się również wiele rozwiązań typowo formalnych i administracyjnych, których sensowność stała pod znakiem zapytania.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane